<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326</id><updated>2012-05-21T06:44:33.486-07:00</updated><category term='muzyka'/><category term='Internet'/><category term='multitasking'/><category term='słownik'/><category term='Gitarą i piórem'/><category term='twórcze pisanie'/><category term='text-to-speech'/><category term='okołoksiążkowe'/><category term='słowniki'/><category term='Wilderness Tips'/><category term='Margaret  Atwood'/><category term='czytanie'/><category term='angielski'/><category term='nanowrimo'/><category term='prawa autorskie'/><category term='Goethe'/><category term='fantastyka'/><category term='Trójka'/><category term='po angielsku'/><category term='opowiadania'/><category term='podsumowanie'/><category term='nauka'/><category term='tolkienistyka'/><category term='creative writing'/><category term='poezja śpiewana'/><category term='niemiecki'/><category term='nauka słówek'/><category term='Shakespeare'/><category term='nauka języka'/><category term='Program Trzeci'/><category term='autobiograficzne'/><category term='darmowe e-booki'/><category term='Tolkien'/><category term='audiobook'/><category term='piosenka literacka'/><title type='text'>ladysherlockian's books, or creative reading</title><subtitle type='html'>Zauważyłaś,  że książka po kilkakrotnym przeczytaniu staje się o wiele grubsza, niż 
była? [...] Jakby za każdym razem coś zostawało między kartkami: uczucie, myśli, 
odgłosy, zapachy... A gdy po latach zaczynamy ją kartkować, odnajdujemy w niej nas 
samych, młodszych, innych... Książka przechowuje nas jak zasuszony kwiat; 
odnajdujemy w niej siebie i jakby nie siebie.(Cornelia Funke)</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>109</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-3916766118835040883</id><published>2012-04-08T07:21:00.000-07:00</published><updated>2012-04-08T07:41:02.866-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tolkien'/><title type='text'>Wielkanoc</title><content type='html'>&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Dziś Wielkanoc, Zmartwychwstanie Chrystusa, najważniejsze święto chrześcijańskie. Z tej okazji życzę wszystkim czytelnikom bloga prawdziwej radości, płynącej z tego wydarzenia, miłości, która jest w życiu najważniejsza i aby te Święta minęły Wam w pogodnej atmosferze, w otoczeniu tych, których najbardziej kochacie.&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Z Wielkanocą nieodmiennie kojarzy mi się jeden z wiersz zawartych we &lt;em&gt;Władcy Pierścieni&lt;/em&gt; Tolkiena. Chociaż odnosi się bezpośrednio do zwycięstwa nad Sauronem z powieści, a król wymieniony w wierszu to Aragorn, czytając utwór można również skojarzyć go z wydarzeniami Wielkiejnocy. Przynajmniej mi nasuwa się takie skojarzenie, ale chyba nie tylko, bo pamiętam, że czytałam ten wiersz również na stronie Elendilionu właśnie w kontekście Wielkanocy. Abstrahując od tematyki &lt;em&gt;Władcy&lt;/em&gt; i miejsca w tej opowieści, jaką zajmuje ten wiersz, ogólnie rzecz biorąc opisuje on zwycięstwo dobra nad złem, bitwę, w której zło zostało ostatecznie pokonane. Najlepiej będzie chyba zacytować fragment owego utworu:&lt;/p&gt; &lt;blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;Sing now, ye people of the Tower of Anor,&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;for the Realm of Sauron is ended for ever,&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;and the Black Tower is thrown down.&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Sing and rejoice, ye people of the Tower of Guard,&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;for your watch hath not been in vain,&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;and the Black Gate is broken,&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;and your king hath passed through,&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;and he is victorious.&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;Cytat za: Tolkien, JRR. 2003. &lt;em&gt;The Lord of the Rings&lt;/em&gt;. London: Harper Collins Publishers&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Tolkien, jak wiadomo z wielu jego biografii, był wierzącym katolikiem i trudno się dziwić, że wyznawana religia znalazła odbicie również w jego twórczości. W opisywanym wcześniej na blogu zbiorze esejów &lt;em&gt;Drzewo i liść oraz Mythopoeia&lt;/em&gt;, a dokładnie w wykładzie &lt;em&gt;O baśniach&lt;/em&gt;, Tolkien nawiązuje bezpośrednio do Wielkanocy i Zmartwychwstania, wyjaśniając, czym jest &lt;em&gt;eukatastrophe&lt;/em&gt;, którą powinna zawierać każda dobra opowieść. Jako przykład takiej właśnie opowieści, pięknej i jednocześnie, w odróżnieniu od innych, prawdziwej, podaje Ewangelię. Oto, co Tolkien napisał na temat Zmartwychwstania:&lt;/p&gt; &lt;blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;Pragnienia i aspiracje twórcze wypełniły się jako Stworzenie; narodziny Chrystusa to eukatastrophe historii człowieka; Zmartwychwstanie zaś – eukatastrophe historii Wcielenia. Opowieść zaczyna się i kończy radością. &lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;Cytat za: Tolkien, JRR. 1994. &lt;em&gt;Drzewo i liść oraz Mythopoeia&lt;/em&gt;. tł: Kokot, J. Poznań: Zysk i S-ka Wydawnictwo.&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Takiej właśnie radości z chrześcijańskiej &lt;em&gt;eukatastrophe&lt;/em&gt; Wam wszystkim życzę &lt;img style="border-bottom-style: none; border-left-style: none; border-top-style: none; border-right-style: none" class="wlEmoticon wlEmoticon-smile" alt="Uśmiech" src="http://lh3.ggpht.com/-Agfe4ttPoiI/T4GjfL2Z32I/AAAAAAAAAe0/hoPCPkz1YsU/wlEmoticon-smile%25255B2%25255D.png?imgmax=800"&gt;&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-3916766118835040883?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/3916766118835040883/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2012/04/wielkanoc.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/3916766118835040883'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/3916766118835040883'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2012/04/wielkanoc.html' title='Wielkanoc'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/-Agfe4ttPoiI/T4GjfL2Z32I/AAAAAAAAAe0/hoPCPkz1YsU/s72-c/wlEmoticon-smile%25255B2%25255D.png?imgmax=800' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-5614410769687470164</id><published>2012-01-31T07:40:00.001-08:00</published><updated>2012-01-31T07:40:47.619-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tolkienistyka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tolkien'/><title type='text'>O baśniach</title><content type='html'>&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;W tym roku postanowiłam przeczytać wszystkie dzieła Tolkiena z lokalnej biblioteki, których jeszcze nie znam. Korzystając z ferii, sięgnęłam po niewielką, lecz wartościową książeczkę pt. &lt;em&gt;Drzewo i liść&lt;/em&gt;. Zbiór, złożony z trzech utworów: eseju, opowiadania i poematu, otwiera artykuł-wykład Tolkiena &lt;em&gt;O baśniach&lt;/em&gt; (&lt;em&gt;On fairy-stories&lt;/em&gt;).&amp;nbsp; &lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Na temat tego niezwykłego, na tle dorobku literackiego Tolkiena, dzieła powstało zapewne wiele wartościowych opracowań. Polecam zapoznać się z wykładami Coreya Olsena, znanego w świecie internetowym jako &lt;em&gt;&lt;a href="http://tolkienprofessor.com/wp/"&gt;Tolkien Professor&lt;/a&gt;&lt;/em&gt;. Olsen określa ten właśnie artykuł jako&amp;nbsp; tekst najbardziej zbliżony do artystycznego, literackiego programu,&amp;nbsp; jaki Tolkien kiedykolwiek napisał. Z tego właśnie eseju pochodzi znane tolkienistom pojęcie &lt;em&gt;eucatastrophe&lt;/em&gt;, niespodziewanego, szczęśliwego zakończenia beznadziejnej sytuacji, które daje niezwykłą, niemal nadprzyrodzoną Radość, odpowiedź na najgłębsze pragnienia człowieka. &lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Esej mógłby również nazywać się &lt;em&gt;Obrona baśni&lt;/em&gt; (&lt;em&gt;The Defence of fairy-stories&lt;/em&gt;), bo Tolkien odpiera zarzuty, jakie baśniom – i literaturze fantasy – stawiają tzw. poważni krytycy. Pisarz walczy z niesłuszną i nieuzasadnioną deprecjacją baśni i wykazuje błędy, jakie popełniono, zsyłając ten rodzaj literatury do dziecięcych pokoi. Tolkien stopniuje swoją argumentację, największe działa – wspomnianą już &lt;em&gt;eucatastrophe&lt;/em&gt; – zachowując na sam koniec eseju. Artykuł wyjaśnia poglądy Profesora na temat literatury, ale również pomaga zrozumieć jego proces twórczy podczas pisania &lt;em&gt;Władcy&lt;/em&gt;, oraz cel, jaki mu przyświecał. Dlatego też każdy miłośnik Tolkiena powinien koniecznie przeczytać &lt;em&gt;O baśniach&lt;/em&gt;. Oprócz rozważań na temat fantazji w dzieło wplecione są uwagi Tolkiena o współczesnym mu społeczeństwie – wiele z nich jest nadal aktualnych i trafnych. W oczy rzuca się też wyjątkowa skromność Tolkiena – ten wykształcony profesor w wielu miejscach podkreśla swoją “niewiedzę” na ten czy ów temat; postawa szczególnie godna naśladowania obecnie, gdy wielu ludzi mieni się autorytetami i znawcami “od wszystkiego.” W swoim wykładzie Tolkien nawiązuje również do innych twórców, najczęściej powtarzają się nazwiska George’a MacDonalda i Chestertona – na pewno obaj znajdą się na mojej liście lektur &lt;img style="border-bottom-style: none; border-left-style: none; border-top-style: none; border-right-style: none" class="wlEmoticon wlEmoticon-smile" alt="Uśmiech" src="http://lh6.ggpht.com/-cYeEL7xp_e4/TygLfhF3K3I/AAAAAAAAAeg/WT8aB4pRACU/wlEmoticon-smile%25255B2%25255D.png?imgmax=800"&gt;&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Najtrudniej jest mi pisać o książkach, które wywarły na mnie wielkie wrażenie i zachwyciły. Tak jest również w przypadku tego utworu Tolkiena. Podczas lektury zaznaczyłam wiele pięknych cytatów, ale na zakończenie przedstawię ten pochodzący z początku książki:&lt;/p&gt; &lt;blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;Nie sposób bowiem pochwycić Królestwa Czarów w sieć słów; jedną z jego właściwości jest to, że nie da się go opisać, choć na pewno można go doświadczyć.&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;Cytat za:Tolkien, JRR. 1994. &lt;em&gt;Drzewo i liść oraz Mythopoeia&lt;/em&gt;. tł: Kokot, J. Poznań: Zysk i S-ka Wydawnictwo.&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;To jest właśnie uczucie, które towarzyszy mi podczas lektury książek Profesora. Można więc powiedzieć, że Tolkien osiągnął sukces, bo udało mu się świetnie zrealizować własny program literacki &lt;img style="border-bottom-style: none; border-left-style: none; border-top-style: none; border-right-style: none" class="wlEmoticon wlEmoticon-smile" alt="Uśmiech" src="http://lh6.ggpht.com/-cYeEL7xp_e4/TygLfhF3K3I/AAAAAAAAAeg/WT8aB4pRACU/wlEmoticon-smile%25255B2%25255D.png?imgmax=800"&gt; A ponieważ brakuje mi słów, drogi Czytelniku, najlepiej zrobisz, jeśli zamiast czytać tego bloga, weźmiesz się do lektury &lt;em&gt;O baśniach&lt;/em&gt;, do czego serdecznie zachęcam.&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Do poczytania!&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-5614410769687470164?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/5614410769687470164/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2012/01/o-basniach.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/5614410769687470164'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/5614410769687470164'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2012/01/o-basniach.html' title='O baśniach'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/-cYeEL7xp_e4/TygLfhF3K3I/AAAAAAAAAeg/WT8aB4pRACU/s72-c/wlEmoticon-smile%25255B2%25255D.png?imgmax=800' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-4636839322185562826</id><published>2012-01-30T02:29:00.000-08:00</published><updated>2012-01-30T02:30:15.988-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tolkienistyka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fantastyka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='darmowe e-booki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='angielski'/><title type='text'>Parma Endorion</title><content type='html'>&lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;Parma Endorion. Essays on Middle-Earth&lt;/em&gt; to tytuł darmowego e-booka autorstwa Michaela Martineza. Nie podam konkretnego linku, skąd można go ściągnąć, bo wystarczy wpisać w wyszukiwarkę tytuł książki, aby dotrzeć do takich stron. Warta uwagi jest zwłaszcza strona samego autora, na której pisze o na temat naukowej tolkienistyki. Martinez jest badaczem Tolkiena, poza e-bookiem wydał dwie książki poświęcone tolkienistyce: &lt;em&gt;Understanding Middle-Earth&lt;/em&gt; i &lt;em&gt;Visualising Middle-Earth&lt;/em&gt; (które nie są już dostępne do darmowego ściągania). &lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;em&gt;Parma Endorion&lt;/em&gt; powstała na bazie esejów o tematyce tolkienowskiej, które początkowo pojawiały się na stronie internetowej autora.&amp;nbsp; Jest to również jego pierwsza książka o Śródziemiu, i niestety to widać podczas czytania. Poziom książki jest nierówny. Początkowe rozdziały napisane są w dosyć drętwym, encyklopedycznym stylu. Jednak warto je przeczytać, gdyż są świetnym źródłem faktów na temat świata wymyślonego przez angielskiego profesora. Przydadzą się zwłaszcza osobom, które wracają do Śródziemia po długiej przerwie – w jednym miejscu znajdą oni skondensowane informacje o wszystkich ludach Śródziemia i ich dziejach. W późniejszych rozdziałach, szczególnie tym poświęconym orkom, zajęciom elfów w Amanie i życiu leśnych ludzi, styl pisania zmienia się zupełnie. Rozdziały te są napisane nieformalnym językiem, całkowicie różnym od tego stosowanego na początku książki, i zawierają sporo humoru. Przypominają bardziej dowcipne wpisy na forum czy blogu, a co za tym idzie, niezbyt pasują do reszty książki, wydaje się, że trafiły tu tylko dzięki temu, że poruszają tematykę Śródziemia. &lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Warto sięgnąć po e-booka zwłaszcza dla rozdziału poświęconego Rohirrimom. Wyróżnia się on pozytywnie na tle pozostałych, najbardziej przypominając naukowy esej czy artykuł. Martinez przeciwstawia się w niej opinii, jakoby tolkienowscy Rohirrimowie byli ludem wzorowanym na plemionach Anglów i Sasów, powołując się przy tym na list Tolkiena. Analizując zwyczaje Rohirrimów opisane we &lt;em&gt;Władcy Pierścieni&lt;/em&gt; i porównując je z rzeczywistymi, historycznymi ludami Anglosasów, dochodzi do wniosku, że tolkienowskie plemię oparte jest raczej na literackim obrazie ludów Północy i nie zawiera specyficznie anglosaskich elementów, lecz te, które ogólnie były wspólne dla tego kręgu kulturowego. Warto osobiście zapoznać się z artykułem, szczególnie, że Martinez – w chwili powstawania eseju początkujący badacz Tolkiena – odważył się polemizować z samym Tomem Shippeyem. &lt;img style="border-bottom-style: none; border-left-style: none; border-top-style: none; border-right-style: none" class="wlEmoticon wlEmoticon-smile" alt="Uśmiech" src="http://lh3.ggpht.com/-OY7ut2v8BZE/TyWQ60CC0AI/AAAAAAAAAeY/8EFFyAghOOs/wlEmoticon-smile%25255B2%25255D.png?imgmax=800"&gt; Inny ciekawy, choć dużo krótszy esej, dotyczy ślubnych i weselnych zwyczajów Eldarów. Interesująca jest również wycieczka po cudach Śródziemia, w którą zabiera nas autor, przy okazji starając się wyjaśnić tajemnice, jakie skrywają odwiedzane miejsca. Nie zawsze udaje się dotrzeć do pewnych, niepodważalnych danych, ale same poszukiwania są inspirujące, i choć książka stawia więcej pytań niż udziela odpowiedzi, czas przeznaczony na jej lekturę nie był czasem straconym. Wartościowe jest to, że autor posługuje się cytatami z &lt;em&gt;Historii Śródziemia&lt;/em&gt; (&lt;em&gt;HoME&lt;/em&gt;) lub też streszcza informacje z niektórych tomów. Jeśli więc, drogi Czytelniku, nie masz dostępu do cyklu &lt;em&gt;HoME&lt;/em&gt;, dzięki książce &lt;em&gt;Parma Endorion&lt;/em&gt; będziesz mógł poznać chociaż jego fragmenty. &lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Do poczytania!&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-4636839322185562826?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/4636839322185562826/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2012/01/parma-endorion.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/4636839322185562826'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/4636839322185562826'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2012/01/parma-endorion.html' title='Parma Endorion'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/-OY7ut2v8BZE/TyWQ60CC0AI/AAAAAAAAAeY/8EFFyAghOOs/s72-c/wlEmoticon-smile%25255B2%25255D.png?imgmax=800' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-8937848646584051643</id><published>2012-01-29T10:17:00.001-08:00</published><updated>2012-01-29T10:33:57.853-08:00</updated><title type='text'>Ferie z blogiem?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po bardzo długiej przerwie w pisaniu bloga planuję wykorzystać ferie do maksimum i postarać się przywrócić dawną częstotliwość powstawania wpisów. Na razie mam pomysł na jedną recenzję, właściwie częściowo jest już napisana ;) a potem zobaczymy... Na pewno nie zabraknie mi książek, bo na szczęście przed atakiem zimy zaopatrzyłam się w liczne tomy, które będę teraz studiować w oblężonej przez Białą Wiedźmę wieży :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Do poczytania! Mam nadzieję, że przerwa w prowadzeniu bloga nie spowodowała, że oduczyłam się pisać ;) Przekonamy się o tym już jutro.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-8937848646584051643?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/8937848646584051643/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2012/01/ferie-z-blogiem.html#comment-form' title='1 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/8937848646584051643'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/8937848646584051643'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2012/01/ferie-z-blogiem.html' title='Ferie z blogiem?'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-765279887483250084</id><published>2011-12-24T06:00:00.001-08:00</published><updated>2011-12-24T06:00:15.552-08:00</updated><title type='text'>Boże Narodzenie…</title><content type='html'>&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Dziś Wigilia Bożego Narodzenia, tak ważna szczególnie w polskiej tradycji. Przyszła mi na myśl taka może trochę nietypowa refleksja…&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Boże Narodzenie… czyli urodziny Boga, urodziny Jezusa. Zazwyczaj na urodziny solenizant dostaje prezenty. Co podarujemy Dzieciątku Jezus? Bogu, który podarował nam Samego Siebie…&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Na koniec dzisiejszego wpisu jeszcze link do mojej ulubionej, góralskiej kolędy. Jedno z najwcześniejszych wspomnień z dzieciństwa to właśnie ta kolęda pięknie śpiewana przez Mamę. Tutaj w innym wykonaniu. &lt;/p&gt; &lt;div style="padding-bottom: 0px; margin: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: inline; float: none; padding-top: 0px" id="scid:5737277B-5D6D-4f48-ABFC-DD9C333F4C5D:6ff1923a-e39c-4549-9e55-04208d144e7c" class="wlWriterEditableSmartContent"&gt;&lt;div id="35ab8803-8bca-4c70-b661-fc57dadeef16" style="margin: 0px; padding: 0px; display: inline;"&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=BkpbL0dEXuE&amp;amp;feature=player_detailpage" target="_new"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/-Yq_iV4AKuTo/TvXa7ZkXigI/AAAAAAAAAeM/2jlGJYdLU3I/videobc13e0312868%25255B9%25255D.jpg?imgmax=800" style="border-style: none" galleryimg="no" onload="var downlevelDiv = document.getElementById('35ab8803-8bca-4c70-b661-fc57dadeef16'); downlevelDiv.innerHTML = &amp;quot;&amp;lt;div&amp;gt;&amp;lt;object width=\&amp;quot;448\&amp;quot; height=\&amp;quot;252\&amp;quot;&amp;gt;&amp;lt;param name=\&amp;quot;movie\&amp;quot; value=\&amp;quot;http://www.youtube.com/v/BkpbL0dEXuE?hl=en&amp;amp;hd=1\&amp;quot;&amp;gt;&amp;lt;\/param&amp;gt;&amp;lt;embed src=\&amp;quot;http://www.youtube.com/v/BkpbL0dEXuE?hl=en&amp;amp;hd=1\&amp;quot; type=\&amp;quot;application/x-shockwave-flash\&amp;quot; width=\&amp;quot;448\&amp;quot; height=\&amp;quot;252\&amp;quot;&amp;gt;&amp;lt;\/embed&amp;gt;&amp;lt;\/object&amp;gt;&amp;lt;\/div&amp;gt;&amp;quot;;" alt=""&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="width:448px;clear:both;font-size:.8em"&gt;Błogosławionych Świąt! Blessed Christmas to all of you!&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-765279887483250084?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/765279887483250084/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/12/boze-narodzenie.html#comment-form' title='2 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/765279887483250084'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/765279887483250084'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/12/boze-narodzenie.html' title='Boże Narodzenie…'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/-Yq_iV4AKuTo/TvXa7ZkXigI/AAAAAAAAAeM/2jlGJYdLU3I/s72-c/videobc13e0312868%25255B9%25255D.jpg?imgmax=800' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-4900009049406996785</id><published>2011-12-23T15:00:00.000-08:00</published><updated>2011-12-23T15:00:03.722-08:00</updated><title type='text'>Wesołych Świąt!</title><content type='html'>&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;p&gt;&lt;a href="http://lh5.ggpht.com/-iZXSO9g-DaE/TvRflED8MGI/AAAAAAAAAd8/xz3Xj9AzyzI/s1600-h/Image.jpg"&gt;&lt;img style="background-image: none; border-bottom: 0px; border-left: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; display: inline; float: left; border-top: 0px; border-right: 0px; padding-top: 0px" title="Zdjęcie406" border="0" alt="Zdjęcie406" align="left" src="http://lh5.ggpht.com/-UNdhaJIpe7g/TvRfl-YFrpI/AAAAAAAAAeE/sMPe6uJweec/Image.jpg?imgmax=800" width="196" height="244"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Wszystkim czytelnikom bloga życzę radosnych świąt Bożego Narodzenia, niezapomnianych, miłych chwil w gronie najbliższych i góry książek pod choinką.&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-4900009049406996785?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/4900009049406996785/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/12/wesoych-swiat.html#comment-form' title='1 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/4900009049406996785'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/4900009049406996785'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/12/wesoych-swiat.html' title='Wesołych Świąt!'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh5.ggpht.com/-UNdhaJIpe7g/TvRfl-YFrpI/AAAAAAAAAeE/sMPe6uJweec/s72-c/Image.jpg?imgmax=800' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-7635652859847291229</id><published>2011-11-27T09:14:00.000-08:00</published><updated>2011-11-27T09:22:57.533-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='twórcze pisanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nanowrimo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='autobiograficzne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='angielski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='podsumowanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='creative writing'/><title type='text'>Podsumowanie Nanowrimo</title><content type='html'>&lt;p&gt;&lt;img style="display: inline" src="http://wordmeter.heroku.com/meter/words=32118" width="344" height="230"&gt;&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Jak już dużo wcześniej ogłaszałam na blogu, w tym roku chciałam po raz pierwszy wziąć udział w Nanowrimo – internetowej inicjatywie, której każdy uczestnik ma w miesiąc napisać “powieść” obejmującą dokładnie 50 000 słów. Listopad właśnie dobiega końca, więc czas na podsumowanie mojego udziału.&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Tak jak przypuszczałam, nie udało mi się napisać wymaganej ilości słów. Jest jeszcze tylko parę dni listopada, a ja mam niewiele ponad 32 000. I tak jest to dużo, dużo więcej niż napisałam ostatnio, więc w pewnym sensie mogę być zadowolona, jednak szkoda, że się nie udało. Nauka na studiach okazała się dla mnie ważniejsza niż pisanie, co jest chyba zrozumiałe, zwłaszcza, że ojciec, kiedy usłyszał, że biorę udział w Nano, dziwił się, po co, jeśli nie można tam niczego wygrać ani nie dostaje się za to pieniędzy. W porównaniu ze studiami, Nano to zwykła strata czasu, chociaż ja potraktowałam je jako metodę ćwiczenia pisania po angielsku. Choć od ukończenia anglistyki cały czas czytam po angielsku, czy to książki, czy – częściej – anglojęzyczne strony internetowe, jednak od pisania w języku angielskim trochę odwykłam i niestety bardzo wyraźnie było to widać podczas pisania Nano. Często odkrywałam, że nie mogę sobie przypomnieć jakiegoś słówka, które niedawno na pewno dobrze znałam. Na początku było to szczególnie frustrujące, pisałam używając chyba tylko najprostszych i najbardziej banalnych słówek, ale z czasem zaczęły mi się przypominać bardziej ambitne wyrazy &lt;img style="border-bottom-style: none; border-left-style: none; border-top-style: none; border-right-style: none" class="wlEmoticon wlEmoticon-winkingsmile" alt="Puszczam oczko" src="http://lh6.ggpht.com/-R1vcJDHD-XI/TtJx7U0K2MI/AAAAAAAAAdo/o8ExQzRHMTE/wlEmoticon-winkingsmile%25255B2%25255D.png?imgmax=800"&gt; Ogólnie rzecz biorąc, moje pisanie było w dużej mierze podobne do zachowania mojego małego netbooka – zaraz po włączeniu komputerek działa bardzo wolno, a po jakimś czasie już normalnie da się na nim spokojnie pracować. Kiedy zaczynałam pisać – chodzi mi tu o pojedynczą “sesję” pisania – początkowo bardzo ciężko mi się pisało, z trudem przychodziły mi do głowy właściwe słowa, ale w im dłużej pisałam – w danym ciągu – tym lepiej i szybciej mi szło. Niestety dotyczyło to pojedynczej sesji pisarskiej, i następnego dnia, gdy siadałam do pisania, musiałam się znowu “rozkręcić.” Może jest to jedna z przyczyn, dla której nie udało mi się napisać wyznaczonego limitu słów? Szczerze mówiąc, najlepiej pisało mi się, jeśli mogłam poświęcić jednocześnie dużo czasu na pisanie, a dużo gorzej w krótkich przerwach między zajęciami. Chociaż raz udało mi się pisać na wykładzie i podczas dłuższej przerwy, generalnie zajęcia na studiach i późniejsza nauka w domu były dla mnie priorytetem, co zazwyczaj kończyło się tak, że na pisanie miałam tylko trochę czasu wieczorem. Było też kilka dni, kiedy nie napisałam ani słowa, zwłaszcza kiedy zbliżały się kolokwia. Najwięcej jednak czasu, który mógł być przeznaczony na pisanie, pożarł mi groźny smok Gramatyk. Bestia to straszliwa, dwa łby ogromne szczerzą straszne zębiska, jeden łeb gramatyką praktyczną się zowie, a drugi, straszniejszy, opisową. Tenże to smok w pisaniu najbardziej mi przeszkodził &lt;img style="border-bottom-style: none; border-left-style: none; border-top-style: none; border-right-style: none" class="wlEmoticon wlEmoticon-winkingsmile" alt="Puszczam oczko" src="http://lh6.ggpht.com/-R1vcJDHD-XI/TtJx7U0K2MI/AAAAAAAAAdo/o8ExQzRHMTE/wlEmoticon-winkingsmile%25255B2%25255D.png?imgmax=800"&gt; A tak na poważnie, to rzeczywiście dużo czasu muszę poświęcać na studia, szczerze mówiąc wcześniej nie uczyłam się za dużo niemieckiego, i okazuje się, że mam duże braki, zwłaszcza gramatyczne. Stąd właśnie agresja smoka Gramatyka &lt;img style="border-bottom-style: none; border-left-style: none; border-top-style: none; border-right-style: none" class="wlEmoticon wlEmoticon-winkingsmile" alt="Puszczam oczko" src="http://lh6.ggpht.com/-R1vcJDHD-XI/TtJx7U0K2MI/AAAAAAAAAdo/o8ExQzRHMTE/wlEmoticon-winkingsmile%25255B2%25255D.png?imgmax=800"&gt; Często po zajęciach byłam zbyt zmęczona intelektualnymi rozgrywkami z niemieckim, aby być jeszcze twórczą &lt;img style="border-bottom-style: none; border-left-style: none; border-top-style: none; border-right-style: none" class="wlEmoticon wlEmoticon-winkingsmile" alt="Puszczam oczko" src="http://lh6.ggpht.com/-R1vcJDHD-XI/TtJx7U0K2MI/AAAAAAAAAdo/o8ExQzRHMTE/wlEmoticon-winkingsmile%25255B2%25255D.png?imgmax=800"&gt; Wydaje mi się, że jeszcze inną przyczyną porażki może być fakt, że w dużej mierze “poszłam na żywioł.” Co prawda przez wakacje wymyślałam i zapisywałam różne pomysły na opowiadania, ale w praktyce okazało się, że są one zbyt ogólne, aby na ich podstawie coś napisać, często w trakcie pisania nie wiedziałam, co dalej zrobić z bohaterami, co oczywiście opóźniało proces tfurczy. Jednak, podsumowując, główną przyczyną nieukończenia Nanowrimo jest to, że miałam – i mam – po prostu inne priorytety, a Nano było gdzieś tam na końcu w hierarchii ważności, jako coś, co robiłam, gdy pilniejsze rzeczy były już wykonane.&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Mimo, że nie wygrałam, warto było wziąć udział w Nanowrimo. Dowiedziałam się dzięki niemu wiele o sobie. Na przykład to, że jednak nie będę pisarką – takie naiwne marzenie z dzieciństwa, które do tej pory jeszcze się mnie trzymało &lt;img style="border-bottom-style: none; border-left-style: none; border-top-style: none; border-right-style: none" class="wlEmoticon wlEmoticon-winkingsmile" alt="Puszczam oczko" src="http://lh6.ggpht.com/-R1vcJDHD-XI/TtJx7U0K2MI/AAAAAAAAAdo/o8ExQzRHMTE/wlEmoticon-winkingsmile%25255B2%25255D.png?imgmax=800"&gt; Po prostu dzięki Nano już wiem, że to nie dla mnie. Wolę jednak zająć się czymś, co przynosi bardziej wymierne korzyści, jak nauka języków obcych. Zresztą jak pisałam, miałam trochę wyrzutów sumienia, że marnuję czas na głupoty, a mogłabym się wtedy uczyć lub robić inną pożyteczną rzecz. Z drugiej jednak strony, pisanie dawało mi takie niesamowite poczucie wolności – to znaczy w w chwilach, kiedy pisało mi się w miarę płynnie i lekko. Zrozumiałam też, że jeżeli czegoś szybko nie zrobię, znajomość języka Szekspira wymknie mi się… po angielsku. Mimo że Nano się kończy i nie uda mi się dobrnąć do 50 000 (może byłoby to możliwe, gdybym do końca listopada opuściła zajęcia i spędziła ten czas siedząc w domu i pisząc, ale od poniedziałku do środy mam co dzień inne kolokwium i raczej takie rozwiązanie nie wchodzi w grę), powinnam kontynuować pisanie po angielsku jako metodę ćwiczenia tego języka. Może spróbuję wziąć udział w akcji &lt;a href="http://750words.com/"&gt;750 words&lt;/a&gt;? W każdym razie, muszę pisać po angielsku, bo inaczej będzie źle!&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Najciekawszy wniosek z Nanowrimo zachowałam na koniec tego wpisu. Ponieważ każdą chwilę wolnego czasu, którego niestety nie mam zbyt wiele, wykorzystywałam na pisanie czy też zastanawianie się nad dalszymi losami bohaterów, na czas Nano zrezygnowałam z czytania książek, które nie miały bezpośredniego związku ze studiami. I muszę przyznać, że bardzo brakowało mi czytania. Właściwie cieszę się, że listopad już się kończy, bo będę mogła nareszcie wrócić do niedokończonych lektur &lt;img style="border-bottom-style: none; border-left-style: none; border-top-style: none; border-right-style: none" class="wlEmoticon wlEmoticon-smile" alt="Uśmiech" src="http://lh5.ggpht.com/-8e0rnbcy1tA/TtJx79Q3NlI/AAAAAAAAAdw/OararFOdW9c/wlEmoticon-smile%25255B2%25255D.png?imgmax=800"&gt; Chyba jednak wolę czytać niż pisać. Dlatego kończę ten wpis tradycyjnym zawołaniem:&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Do poczytania!&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-7635652859847291229?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/7635652859847291229/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/11/podsumowanie-nanowrimo.html#comment-form' title='1 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/7635652859847291229'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/7635652859847291229'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/11/podsumowanie-nanowrimo.html' title='Podsumowanie Nanowrimo'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/-R1vcJDHD-XI/TtJx7U0K2MI/AAAAAAAAAdo/o8ExQzRHMTE/s72-c/wlEmoticon-winkingsmile%25255B2%25255D.png?imgmax=800' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-4046133716789145678</id><published>2011-11-04T14:32:00.000-07:00</published><updated>2011-11-04T14:44:24.509-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='twórcze pisanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nanowrimo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='creative writing'/><title type='text'>Czwarty dzień Nanowrimo</title><content type='html'>&lt;a href="http://wordmeter.heroku.com/meter/words=7179" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 385px; height: 230px;" src="http://wordmeter.heroku.com/meter/words=7179" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Już czwarty dzień... Dzisiaj było dużo lepiej niż w poprzednie trzy, dużo łatwiej mi się pisało, przypominały mi się bardziej ambitne angielskie słówka, po prostu wiedziałam, o czym chcę pisać i nie wystukiwałam byle jakich słów, aby tylko "wyrobić normę." Czyżby Muz wrócił? Oby, bo bardzo mi go brakowało...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-4046133716789145678?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/4046133716789145678/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/11/czwarty-dzien-nanowrimo.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/4046133716789145678'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/4046133716789145678'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/11/czwarty-dzien-nanowrimo.html' title='Czwarty dzień Nanowrimo'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-5952843500048862441</id><published>2011-11-03T14:39:00.000-07:00</published><updated>2011-11-03T14:44:05.661-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='twórcze pisanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nanowrimo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='creative writing'/><title type='text'>Trzeci dzień Nanowrimo</title><content type='html'>&lt;a href="http://wordmeter.heroku.com/meter/words=5180" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 385px; height: 230px;" src="http://wordmeter.heroku.com/meter/words=5180" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-5952843500048862441?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/5952843500048862441/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/11/trzeci-dzien-nanowrimo.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/5952843500048862441'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/5952843500048862441'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/11/trzeci-dzien-nanowrimo.html' title='Trzeci dzień Nanowrimo'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-5355755864384756160</id><published>2011-11-02T14:41:00.001-07:00</published><updated>2011-11-02T14:44:04.941-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='twórcze pisanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nanowrimo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='creative writing'/><title type='text'>Drugi dzień Nanowrimo</title><content type='html'>&lt;a href="http://wordmeter.heroku.com/meter/words=3720" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 385px; height: 230px;" src="http://wordmeter.heroku.com/meter/words=3720" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-5355755864384756160?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/5355755864384756160/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/11/drugi-dzien-nanowrimo.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/5355755864384756160'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/5355755864384756160'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/11/drugi-dzien-nanowrimo.html' title='Drugi dzień Nanowrimo'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-8038936876591840413</id><published>2011-11-01T13:44:00.000-07:00</published><updated>2011-11-01T14:21:29.561-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='twórcze pisanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nanowrimo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='creative writing'/><title type='text'>Nanowrimo!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://wordmeter.heroku.com/meter/words=2624"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 385px; height: 230px;" src="http://wordmeter.heroku.com/meter/words=2624" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pierwszy dzień Nanowrimo za mną. Dzięki temu, że jest wolne, udało mi się nieco przekroczyć dzienną normę, ale niestety nie napisałam tyle, aby wystarczyło za dwa dni. Pojutrze mam gramatykę opisową i muszę się sporo pouczyć, więc jutro pewnie nic nie napiszę. A z kolei w przyszłym tygodniu prawie codziennie jest jakieś kolokwium, trzeba będzie się też pouczyć w weekend i w ten oto sposób mam z głowy cały tydzień Nanowrimo.  Szkoda! Wydaje mi się, że napisanie wymaganych 50 000 słów to &lt;span style="font-style: italic;"&gt;mission impossible&lt;/span&gt;; na razie napisałam chyba większą część opowiadania o magicznej księdze, więc chociaż tyle udało mi się osiągnąć. Piszę po angielsku, postanowiłam sobie, że Nanowrimo będzie dla mnie również ćwiczeniem tego ulubionego języka. Niestety widać, że dawno nie pisałam po angielsku... Brakuje mi słówek, ciągle pojawia mi się &lt;span style="font-style: italic;"&gt;copula verb "to be"&lt;/span&gt;... Powinnam chyba zacząć pisać po angielsku regularnie, i na szczęście Nanowrimo mnie do tego zmobilizuje :) Świetnie, że jest coś takiego :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do poczytania!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-8038936876591840413?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/8038936876591840413/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/11/nanowrimo.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/8038936876591840413'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/8038936876591840413'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/11/nanowrimo.html' title='Nanowrimo!'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-8111848299242309192</id><published>2011-10-31T13:25:00.000-07:00</published><updated>2011-10-31T13:53:08.160-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka języka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='niemiecki'/><title type='text'>Pierwsza niemiecka książeczka</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiaj przeczytałam pierwszą w życiu książeczkę po niemiecku! Co prawda była to króciutka książeczka napisana z użyciem tylko najprostszego słownictwa, przeznaczona dla uczących się języka, ale zawsze to coś :) Pierwsze koty za płoty. Może dalej pójdzie mi już lepiej, jeśli chodzi o moje zmagania z niemieckim, które często opisuję na tym blogu. Co prawda po angielsku właściwie nie czytałam książeczek z prostym słownictwem, od razu zabrałam się za oryginalne wersje, ale chyba tylko dlatego, że zaczęłam czytać literaturę po angielsku dopiero wtedy, gdy już dosyć dobrze znałam ten piękny język. Z niemieckim jest dużo inaczej, faza "znam dobrze ten język" wydaje się nigdy nie nadejść, więc nie zwlekam i sięgam po uproszczone lekturki. Książeczka zowie się &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Detektiv Wider Willen&lt;/span&gt; i jak sam tytuł wskazuje, mówi o przygodach młodocianego detektywa. Więcej nie powiem, bo spoilery w przypadku tego typu książek są szczególnie niewskazane ;) Mogę tylko ujawnić, że nastolatkowi udaje się rozwiązać zagadkę kryminalną; zresztą jakżeby mogłoby być inaczej? Kryminał powinien kończyć się wyjaśnieniem łamigłówki; samo czytanie w obcym języku przypomina pracę detektywa, więc wydaje mi się, że wybór akurat tego gatunku do książeczki uczącej języka jest trafny :) W każdym razie, warto spróbować również tej metody nauki. Jest z pewnością ciekawsza od lektury podręcznika gramatyki opisowej ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do poczytania!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-8111848299242309192?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/8111848299242309192/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/pierwsza-niemiecka-ksiazeczka.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/8111848299242309192'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/8111848299242309192'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/pierwsza-niemiecka-ksiazeczka.html' title='Pierwsza niemiecka książeczka'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-2170379216384934514</id><published>2011-10-30T05:15:00.000-07:00</published><updated>2011-10-30T05:20:08.838-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Shakespeare'/><title type='text'>Niedzielny kącik szekspirowski</title><content type='html'>&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Dzisiaj na blogu znowu pojawi się twórczość Szekspira. Od jakiegoś czasu dominowała poezja autorów niemieckojęzycznych, jednak postanowiłam powrócić do ulubionego Williama. Sięgnę przede wszystkim do jego dzieł, które analizowałam w pracy magisterskiej.&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Na blogu pojawiło się już pożegnanie Puka ze &lt;em&gt;Snu nocy letniej&lt;/em&gt; z widownią; dzisiaj będzie o pożegnalnych mowach, jakie wygłasza Prospero – czarodziej z &lt;em&gt;Burzy&lt;/em&gt;.&amp;nbsp; Ta ostatnia sztuka napisana przez Szekspira jest przez niektórych uważana za jego osobiste pożegnanie ze sceną i dramatopisarstwem; szczególnie dotyczy to właśnie wspominanych wypowiedzi Prospera. Czasami postać czarodzieja jest wręcz utożsamiana z samym Szekspirem. &lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Spójrzmy na dwa fragmenty. W pierwszym, zaczerpniętym ze sceny 1 Aktu V, Prospero rozstaje się ze swoją czarodziejską mocą i wygłasza jakby mowę pożegnalną do służących mu do tej pory duchów i elfów. Opisywane w tej wypowiedzi czary Prospera nawiązują do wydarzeń przedstawionych w wielu utworach Szekspira. Ale najlepiej będzie oddać głos samemu czarodziejowi, który przemówi najpierw angielskim oryginałem (ze strony Open Source Shakespeare), a następnie polskim tłumaczeniem (Polska Biblioteka Internetowa). Posłuchajmy:&lt;/p&gt; &lt;blockquote&gt; &lt;p&gt;&lt;a href="http://www.opensourceshakespeare.org/views/plays/characters/charlines.php?CharID=Prospero&amp;amp;WorkID=tempest"&gt;Prospero&lt;/a&gt;. &lt;a name="2054"&gt;&lt;/a&gt;Ye elves of hills, brooks, standing lakes and groves,&lt;br&gt;And ye that on the sands with printless foot &lt;br&gt;Do chase the ebbing Neptune and do fly him&lt;br&gt;When he comes back; you demi-puppets that&lt;br&gt;By moonshine do the green sour ringlets make,&lt;br&gt;Whereof the ewe not bites, and you whose pastime&lt;br&gt;Is to make midnight mushrooms, that rejoice &lt;br&gt;To hear the solemn curfew; by whose aid,&lt;br&gt;Weak masters though ye be, I have bedimm'd&lt;br&gt;The noontide sun, call'd forth the mutinous winds,&lt;br&gt;And 'twixt the green sea and the azured vault&lt;br&gt;Set roaring war: to the dread rattling thunder &lt;br&gt;Have I given fire and rifted Jove's stout oak&lt;br&gt;With his own bolt; the strong-based promontory&lt;br&gt;Have I made shake and by the spurs pluck'd up&lt;br&gt;The pine and cedar: graves at my command&lt;br&gt;Have waked their sleepers, oped, and let 'em forth &lt;br&gt;By my so potent art. But this rough magic&lt;br&gt;I here abjure, and, when I have required&lt;br&gt;Some heavenly music, which even now I do,&lt;br&gt;To work mine end upon their senses that&lt;br&gt;This airy charm is for, I'll break my staff, &lt;br&gt;Bury it certain fathoms in the earth,&lt;br&gt;And deeper than did ever plummet sound&lt;br&gt;I'll drown my book.&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;p&gt;&amp;nbsp; &lt;blockquote&gt; &lt;p&gt;PROSPERO. &lt;p&gt;Sylfy pagórków, strug, jezior i gajów &lt;p&gt;I wy, co śladów niezostawiającą &lt;p&gt;Stopą, ścigacie po morskich wybrzeżach &lt;p&gt;Neptuna, kiedy odpływa, a kiedy &lt;p&gt;Wraca, pierzchacie; drobne półistotki, &lt;p&gt;Co przy promieniu księżyca tworzycie &lt;p&gt;Zielone krążki, kwaśne w smaku, których &lt;p&gt;Owce gryść nie chcą, albo grzybki nocne; &lt;p&gt;Co się odgłosem wieczornego dzwonka &lt;p&gt;Rozkoszujecie; przy pomocy których, &lt;p&gt;Lubo tak wątłych, zaćmiewałem słońce &lt;p&gt;W samo południe, rozpasane wichry &lt;p&gt;Wywoływałem, znaglałem do walki &lt;p&gt;Zielone morze z lazurowym stropem, &lt;p&gt;Straszliwe grzmoty uzbrajałem ogniem, &lt;p&gt;I Jowiszowe dęby własnem jego &lt;p&gt;Berłem kruszyłem, wstrząsałem warownie &lt;p&gt;Posady lądu i wykorzeniałem' &lt;p&gt;Sosny i cedry; coście byli świadkiem, &lt;p&gt;Jak na mój rozkaz groby przebudzały &lt;p&gt;Uśpionych swoich mieszkańców, &lt;p&gt;I za mą sprawą, stanąwszy otworem, &lt;p&gt;Z łona ich swego puszczały; — wam wszystkim &lt;p&gt;Wiadomo czynię, że się odtąd zrzekam &lt;p&gt;Tego ciemnego potężnego kunsztu; &lt;p&gt;I gdy zawezwę muzyki niebieskiej, &lt;p&gt;Co wnet nastąpi, celem sprostowania &lt;p&gt;Ich zmysłów, tak jak pragnę, a do czego &lt;p&gt;Ma mi dopomódz ta magja powietrzna, &lt;p&gt;To złamię laskę, zakopię ją w ziemi &lt;p&gt;Na kilka sążni głęboko i głębiej &lt;p&gt;Niż ołowianka kiedybądź dosięgła: &lt;p&gt;Zakopię moją księgę.&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;Teraz zerknijmy na epilog dramatu. Jest on jakże różny od epilogu wygłoszonego przez Puka – z poczuciem humoru i nieco nawet zadziornego. Ostatnie słowa sztuki &lt;em&gt;Burza&lt;/em&gt; – i jednocześnie ostatnie słowa w twórczości Szekspira – mają zupełnie inny charakter. Puk występował w swym monologu w podwójnej roli – jako postać z dramatu i grający ją aktor. Tymczasem do widzów &lt;em&gt;Burzy&lt;/em&gt; przemawia nie odtwórca roli Prospera, ale sam Prospero. Nie jest już potężnym magiem – odrzucił swoją magię, jak wiemy z cytatu przedstawionego przed chwilą. Zamiast tego stał się zmęczonym życiem człowiekiem, bliskim kresu swojego życia. Prospero zwraca się bezpośrednio do widzów, błagając ich o wyrozumiałość i przebaczenie, zdając się całkowicie na ich łaskę. Choć tak jak i Pukowi, chodzi tutaj o aplauz, prośba o brawa wyrażona jest za pomocą zwrotów związanych z religią. Końcowy dwuwiersz, w którym Prospero namawia widzów do przebaczenia jemu, skoro publiczność chce, aby jej występki zostały wybaczone, kojarzy się nieco ze spowiedzią. Ale najlepiej niech każdy czytelnik sam dojdzie do własnych wniosków na podstawie lektury. Przejdźmy do omawianego fragmentu, który pochodzi, tak jak poprzedni, kolejno ze stron: Open Source Shakespeare i Polskiej Biblioteki Internetowej.&lt;/p&gt; &lt;blockquote&gt; &lt;p&gt;&lt;a href="http://www.opensourceshakespeare.org/views/plays/characters/charlines.php?CharID=Prospero&amp;amp;WorkID=tempest"&gt;Prospero&lt;/a&gt;. &lt;a name="2404"&gt;&lt;/a&gt;Now my charms are all o'erthrown,&lt;br&gt;And what strength I have's mine own, &lt;br&gt;Which is most faint: now, 'tis true,&lt;br&gt;I must be here confined by you,&lt;br&gt;Or sent to Naples. Let me not,&lt;br&gt;Since I have my dukedom got&lt;br&gt;And pardon'd the deceiver, dwell &lt;br&gt;In this bare island by your spell;&lt;br&gt;But release me from my bands&lt;br&gt;With the help of your good hands:&lt;br&gt;Gentle breath of yours my sails&lt;br&gt;Must fill, or else my project fails, &lt;br&gt;Which was to please. Now I want&lt;br&gt;Spirits to enforce, art to enchant,&lt;br&gt;And my ending is despair,&lt;br&gt;Unless I be relieved by prayer,&lt;br&gt;Which pierces so that it assaults &lt;br&gt;Mercy itself and frees all faults.&lt;br&gt;As you from crimes would pardon'd be,&lt;br&gt;Let your indulgence set me free.&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;p&gt;&amp;nbsp; &lt;blockquote&gt; &lt;p&gt;EPILOG, &lt;p&gt;KTÓRYM PROSPERO RZECZ ZAMYKA &lt;p&gt;Już czary moje moc straciły; &lt;p&gt;Posiadam tylko własne siły, &lt;p&gt;A te są, wątłe: próźnobym &lt;p&gt;Chcąc ztąd odpłynąć, ufał im, &lt;p&gt;Jeżeli wy mnie nie wesprzecie. &lt;p&gt;Gdym księztwo me odzyskał przecie, &lt;p&gt;I syna wroga nazwał zięciem, &lt;p&gt;Nie chciejcież wy mię swem zaklęciem &lt;p&gt;Do pustej wyspy tej przykuwać, &lt;p&gt;I od mej właści mię usuwać; &lt;p&gt;Lecz więzów mych przerwijcie ciąg &lt;p&gt;Pomocą swych łaskawych rąk. &lt;p&gt;Na niczem spełzną me nadzieje, &lt;p&gt;Jeźli z ust waszych nie zawieje &lt;p&gt;Przyjazne tchnienie w żagiel mój: &lt;p&gt;Bo sztuki mej już wyszedł zdrój, &lt;p&gt;I z światem duchów nić zerwałem. &lt;p&gt;Rozpaczby była mym udziałem, &lt;p&gt;Gdyby serc waszych nie przebodły &lt;p&gt;Usilne, korne moje modły, &lt;p&gt;Których wpływ samo niebo skłania &lt;p&gt;Do względów i do przebaczania. &lt;p&gt;Chcecie być rozgrzeszeni sami, &lt;p&gt;Bądźcie i dla mnie rozgrześcami.&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;Mam nadzieję, że czytelnicy bloga nie ograniczą się do lektury zamieszczonych tu fragmentów &lt;em&gt;Burzy&lt;/em&gt;, ale sięgną po całość tej niezwykłej, a chyba mało znanej sztuki Williama Szekspira. Przekład polski można znaleźć na stronie Polskiej Biblioteki Internetowej – Burza znajduje się w zbiorze Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare (Szekspira). T. 3, Komedye jako pierwszy utwór w tym tomie. Nowszych tłumaczeń poszukajcie w bibliotekach czy księgarniach, a jeśli ktoś zna dobrze angielski, zachęcam do przeczytania oryginału.  &lt;p align="justify"&gt;Do poczytania!&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-2170379216384934514?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/2170379216384934514/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/niedzielny-kacik-szekspirowski_30.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/2170379216384934514'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/2170379216384934514'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/niedzielny-kacik-szekspirowski_30.html' title='Niedzielny kącik szekspirowski'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-2565891438656493166</id><published>2011-10-29T04:34:00.000-07:00</published><updated>2011-10-29T05:00:17.158-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okołoksiążkowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='twórcze pisanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='autobiograficzne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='czytanie'/><title type='text'>Mój prywatny zmierzch Internetu</title><content type='html'>&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Wczoraj słuchałam Listy Przebojów Trójki, jak zwykle siedząc przy komputerze i surfując po Internecie. Jednak zauważyłam coś dziwnego i interesującego. Od jakiegoś czasu Internet nie fascynuje mnie już tak jak kiedyś. Oczywiście dalej go używam, ale raczej jest narzędziem do wykonania jakiegoś zadania, niż celem samym w sobie. Zresztą nie wiem, czy to co, teraz robię w sieci, dalej można nazwać surfowaniem; zaglądam przeważnie tylko&amp;nbsp; na swoje ulubione czy też potrzebne strony. Jeszcze niedawno bardzo lubiłam klasyczne surfowanie, czyli kilkanaście otwartych stron w przeglądarce (lub w dwóch na raz), przeskakiwanie pomiędzy poszczególnymi stronami i podążanie za linkami. To chyba bardziej pasuje do tradycyjnej definicji tej czynności, czyli przebywania w Internecie bez jakiegoś konkretnego celu. Teraz widzę, że mnie to znudziło. Wczoraj przez całą Listę próbowałam znaleźć coś, co zaintrygowałoby mnie tak, jak kiedyś, ale na nic takiego nie natrafiłam. Już długo korzystam regularnie z Internetu, i może dlatego sieć nie potrafi mnie już niczym zaskoczyć. Teraz synonimem wymarzonego wypoczynku nie jest już dla mnie długie surfowanie po Internecie, ale czytanie książek, szczególnie tych po angielsku &lt;img style="border-bottom-style: none; border-left-style: none; border-top-style: none; border-right-style: none" class="wlEmoticon wlEmoticon-smile" alt="Uśmiech" src="http://lh5.ggpht.com/-FL9twUY7DV0/TqvqzCUN1lI/AAAAAAAAAdE/JtFmbXt66O0/wlEmoticon-smile%25255B2%25255D.png?imgmax=800"&gt; Po prostu w tym roku odkryłam na nowo czytanie. Stało się to – o ironio – właśnie dzięki Internetowi i portalom typu Lubimyczytac.pl czy Goodreads. Internet sam sobie zrobił na źle &lt;img style="border-bottom-style: none; border-left-style: none; border-top-style: none; border-right-style: none" class="wlEmoticon wlEmoticon-winkingsmile" alt="Puszczam oczko" src="http://lh3.ggpht.com/-knwai0gBahI/Tqvqz2PkDVI/AAAAAAAAAdI/ntt0zXtCqw8/wlEmoticon-winkingsmile%25255B2%25255D.png?imgmax=800"&gt; bo zamiast nim się bawić, zastanawiam się, jak sobie zwiększyć liczbę “przeczytanych.”&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;W wielu sprawach Internet jest nadal niezastąpiony i trudno&amp;nbsp; sobie wyobrazić życie bez niego. Oczywiście, byłoby to możliwe, lecz wiele rzeczy zajmowałoby dużo więcej czasu lub stałoby się trudniejsze. Na przykład sieć świetnie się sprawdza przy wyszukiwaniu słówek. W domu zawsze szukam słówek w internetowych słownikach. Jest po prostu szybciej, a poza tym, jeśli chodzi o niemiecki, to nie mam zbyt wielu słowników &lt;img style="border-bottom-style: none; border-left-style: none; border-top-style: none; border-right-style: none" class="wlEmoticon wlEmoticon-winkingsmile" alt="Puszczam oczko" src="http://lh3.ggpht.com/-knwai0gBahI/Tqvqz2PkDVI/AAAAAAAAAdI/ntt0zXtCqw8/wlEmoticon-winkingsmile%25255B2%25255D.png?imgmax=800"&gt; Nie wiem, czy ktoś też tak ma, ale poszukiwania w słowniku papierowym są dużo dłuższe nie tylko dlatego, że ten słownik nie ma wbudowanej wyszukiwarki. Zawsze, kiedy przeglądałam słowniki angielsko-angielskie w poszukiwaniu jakiegoś konkretnego słówka, napotykałam jakieś inne, które mnie zaintrygowało i w ten oto sposób poszukiwania przedłużały się &lt;img style="border-bottom-style: none; border-left-style: none; border-top-style: none; border-right-style: none" class="wlEmoticon wlEmoticon-winkingsmile" alt="Puszczam oczko" src="http://lh3.ggpht.com/-knwai0gBahI/Tqvqz2PkDVI/AAAAAAAAAdI/ntt0zXtCqw8/wlEmoticon-winkingsmile%25255B2%25255D.png?imgmax=800"&gt; Dlatego właśnie Internet jest najlepszy do słówek – pokazuje się tylko to słówko, którego szukasz, i inne nie kuszą. Jak już wspominałam, ostatnio włączam Internet tylko wtedy, gdy chcę zrobić coś, co można wykonać szybciej i bardziej skutecznie za pomocą sieci. Oprócz słówek, dzięki Internetowi mogę się kontaktować ze znajomymi z innych miast czy krajów, z którymi bardzo rzadko mogłabym się spotkać na żywo. Czytam strony i blogi, które znam i lubię, na portalach książkowych zaznaczam właśnie czytane książki i zapoznaję się z ich recenzjami, ale właściwie nie odkrywam już nowych stron. Wracam tylko to tych, które są&amp;nbsp; już sprawdzone. Czasami zaglądam też na fora tolkienowskie, ale praktycznie nie jestem tam aktywną uczestniczką, i właściwie nigdy nie byłam. Zresztą moja wiedza na temat dzieł Tolkiena jest już, delikatnie rzecz biorąc, nieco zwietrzała, więc trudno mi wnieść coś do dyskusji. Pisanie bloga też od niedawna stało się dla mnie raczej obowiązkiem do “odbębnienia” niż źródłem prawdziwej radości. Jeśli tylko znajdę wolną chwilę, co niestety nie zdarza się często, wolę po prostu spędzić ją, czytając. Czytam również na komputerze, zwłaszcza wieczorami, ale nie jest to bezpośrednio związane z Internetem; książki zazwyczaj są już wcześniej zapisane na dysku. Nie mam jeszcze czytnika e-booków, ale gdy zostanę właścicielką takiego urządzenia, czas, jaki spędzam na komputerze, skróci się chyba o połowę. &lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Za parę dni zaczyna się listopad, a z nim – Nanowrimo. Nie mam zbyt wielkich szans, aby napisać wymagane 50 000 słów, ale jednak spróbuję wziąć udział. Może uda mi się skończyć chociaż parę z moich “niedokończonych opowieści” ? Ostatnio i tak nie pisałam za dużo na blogu, a na czas Nanowrimo będzie on dalej zawieszony. Zamierzam pisać na komputerze, więc pewnie spędzę sporo czasu nad klawiaturą i nie będę miała już czasu ani pomysłów na bloga. Mogłabym pisać ręcznie, ale wtedy trudno policzyć, ile słów się napisało, a o ilość przecież w Nano chodzi &lt;img style="border-bottom-style: none; border-left-style: none; border-top-style: none; border-right-style: none" class="wlEmoticon wlEmoticon-winkingsmile" alt="Puszczam oczko" src="http://lh3.ggpht.com/-knwai0gBahI/Tqvqz2PkDVI/AAAAAAAAAdI/ntt0zXtCqw8/wlEmoticon-winkingsmile%25255B2%25255D.png?imgmax=800"&gt; A teraz zmykam, bo muszę przeczytać wszystko, co chciałam skończyć przed Nanowrimo &lt;img style="border-bottom-style: none; border-left-style: none; border-top-style: none; border-right-style: none" class="wlEmoticon wlEmoticon-smile" alt="Uśmiech" src="http://lh5.ggpht.com/-FL9twUY7DV0/TqvqzCUN1lI/AAAAAAAAAdE/JtFmbXt66O0/wlEmoticon-smile%25255B2%25255D.png?imgmax=800"&gt;&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Do poczytania!&lt;/p&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-2565891438656493166?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/2565891438656493166/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/moj-prywatny-zmierzch-internetu.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/2565891438656493166'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/2565891438656493166'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/moj-prywatny-zmierzch-internetu.html' title='Mój prywatny zmierzch Internetu'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh5.ggpht.com/-FL9twUY7DV0/TqvqzCUN1lI/AAAAAAAAAdE/JtFmbXt66O0/s72-c/wlEmoticon-smile%25255B2%25255D.png?imgmax=800' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-3411661688257638508</id><published>2011-10-24T12:45:00.000-07:00</published><updated>2011-10-24T13:01:53.779-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okołoksiążkowe'/><title type='text'>Czytanie z przeszkodami</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiaj pożyczyłam nową książkę, a właściwie "starą" - jedną z wakacyjnego stosika, którego nie zdążyłam przeczytać w całości. Mam tyle rozpoczętych książek, a drapieżne gramatyki pożerają coraz więcej czasu. Jak to zrobić, aby dalej czytać? Okazuje się, że chwilę na czytanie mam dopiero wieczorem, kiedy jem kolację przy komputerze ;) Wobec tego postanowiłam w miarę możliwości skończyć komputerowe książki, które mam zaznaczone jako "teraz czytam" na różnych portalach. Prawdę mówiąc, przy obecnym rozkładzie zajęć, strasznie trudno jest wygospodarować czas na czytanie podczas dnia, ale wieczorem - da się! Przestałam oglądać głupie telewizyjne programy, i przyznam się, że ukradłam trochę czasu przeznaczonego na naukę i wtedy czytałam dzisiaj właśnie wypożyczony kolejny raz &lt;span style="font-style: italic;"&gt;The Hitchhiker's Guide to the Galaxy&lt;/span&gt;. Może tym razem wreszcie przeczytam? Chyba powinnam wyznaczyć sobie dzień na czytanie i pilnować tego planu bardziej niż zadań domowych :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A może Czytelnicy mają jakieś sposoby, jak wygospodarować czas na czytanie? Zapraszam do komentowania.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-3411661688257638508?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/3411661688257638508/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/dzisiaj-pozyczyam-nowa-ksiazke-wasciwie.html#comment-form' title='1 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/3411661688257638508'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/3411661688257638508'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/dzisiaj-pozyczyam-nowa-ksiazke-wasciwie.html' title='Czytanie z przeszkodami'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-9191062431488996841</id><published>2011-10-23T04:29:00.000-07:00</published><updated>2011-10-23T04:37:04.310-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='niemiecki'/><title type='text'>Niedzielny kącik poetycki</title><content type='html'>&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Nieubłaganie zbliżają się chłodne dni. Czas sięgnąć po &lt;em&gt;Rękawiczkę&lt;/em&gt;. Tego coraz bardziej potrzebnego elementu garderoby dostarczy nam niemiecki poeta epoki romantyzmu, Friedrich Schiller. &lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Wiersz Schillera Rękawiczka jest chyba jedynym krótkim utworem niemieckojęzycznego autora, który pamiętam z liceum (ach, kiedy to było!). Nie mam pojęcia, czy obecnie również wspomina się ten wiersz na lekcjach. Do tej pory szczególnie pamiętam romantyzm. W drugiej klasie uczyła nas nowa nauczycielka(a za moich czasów liceum miało cztery klasy, a nie trzy, jak teraz). Właśnie romantyzm był ulubioną epoką nowej “pani od polskiego” i potrafiła ona przekazać uczniom swój entuzjazm do literatury. &lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;A teraz oddajmy głos poecie. Najpierw oczywiście wersja oryginalna, niemieckojęzyczna – pochodzi ona ze strony Projekt Gutenberg-DE.&lt;/p&gt; &lt;blockquote&gt; &lt;p&gt;Friedrich Schiller &lt;p&gt;Der Handschuh &lt;p&gt;Vor seinem Löwengarten,&lt;br&gt;Das Kampfspiel zu erwarten,&lt;br&gt;Saß König Franz,&lt;br&gt;Und um ihn die Großen der Krone,&lt;br&gt;Und rings auf hohem Balkone&lt;br&gt;Die Damen in schönem Kranz.  &lt;p&gt;Und wie er winkt mit dem Finger,&lt;br&gt;Auf tut sich der weite Zwinger,&lt;br&gt;Und hinein mit bedächtigem Schritt&lt;br&gt;Ein Löwe tritt,&lt;br&gt;Und sieht sich stumm&lt;br&gt;Rings um,&lt;br&gt;Mit langem Gähnen,&lt;br&gt;Und schüttelt die Mähnen,&lt;br&gt;Und streckt die Glieder,&lt;br&gt;Und legt sich nieder. &lt;p&gt;Und der König winkt wieder,&lt;br&gt;Da öffnet sich behend&lt;br&gt;Ein zweites Tor,&lt;br&gt;Daraus rennt&lt;br&gt;Mit wildem Sprunge&lt;br&gt;Ein Tiger hervor,&lt;br&gt;Wie der den Löwen erschaut,&lt;br&gt;Brüllt er laut,&lt;br&gt;Schlägt mit dem Schweif&lt;br&gt;Einen furchtbaren Reif,&lt;br&gt;Und recket die Zunge,&lt;br&gt;Und im Kreise scheu&lt;br&gt;Umgeht er den Leu&lt;br&gt;Grimmig schnurrend;&lt;br&gt;Drauf streckt er sich murrend&lt;br&gt;Zur Seite nieder. &lt;p&gt;Und der König winkt wieder,&lt;br&gt;Da speit das doppelt geöffnete Haus&lt;br&gt;Zwei Leoparden auf einmal aus,&lt;br&gt;Die stürzen mit mutiger Kampfbegier&lt;br&gt;Auf das Tigertier,&lt;br&gt;Das packt sie mit seinen grimmigen Tatzen,&lt;br&gt;Und der Leu mit Gebrüll&lt;br&gt;Richtet sich auf, da wird's still,&lt;br&gt;Und herum im Kreis,&lt;br&gt;Von Mordsucht heiß,&lt;br&gt;Lagern die greulichen Katzen. &lt;p&gt;Da fällt von des Altans Rand&lt;br&gt;Ein Handschuh von schöner Hand&lt;br&gt;Zwischen den Tiger und den Leun&lt;br&gt;Mitten hinein. &lt;p&gt;Und zu Ritter Delorges spottenderweis&lt;br&gt;Wendet sich Fräulein Kunigund:&lt;br&gt;»Herr Ritter, ist Eure Lieb so heiß,&lt;br&gt;Wie Ihr mir's schwört zu jeder Stund,&lt;br&gt;Ei, so hebt mir den Handschuh auf.« &lt;p&gt;Und der Ritter in schnellem Lauf&lt;br&gt;Steigt hinab in den furchtbarn Zwinger&lt;br&gt;Mit festem Schritte,&lt;br&gt;Und aus der Ungeheuer Mitte&lt;br&gt;Nimmt er den Handschuh mit keckem Finger. &lt;p&gt;Und mit Erstaunen und mit Grauen&lt;br&gt;Sehen's die Ritter und Edelfrauen,&lt;br&gt;Und gelassen bringt er den Handschuh zurück.&lt;br&gt;Da schallt ihm sein Lob aus jedem Munde,&lt;br&gt;Aber mit zärtlichem Liebesblick –&lt;br&gt;Er verheißt ihm sein nahes Glück –&lt;br&gt;Empfängt ihn Fräulein Kunigunde.&lt;br&gt;Und er wirft ihr den Handschuh ins Gesicht:&lt;br&gt;»Den Dank, Dame, begehr ich nicht«,&lt;br&gt;Und verläßt sie zur selben Stunde.&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;Tłumaczenie wiersza na język angielski zostało dokonane przez anonimową osobę; znalazłam je na stronie Poetry Archive. Oto ono:&lt;/p&gt; &lt;blockquote&gt; &lt;p&gt;THE GLOVE &lt;p&gt;by: Friedrich Schiller (1759-1805) &lt;p&gt;&lt;img src="http://www.poetry-archive.com/b_pic.gif" width="22" height="24"&gt;EFORE his lion-court&lt;br&gt;Impatient for the sport,&lt;br&gt;King Francis sat one day;&lt;br&gt;The peers of his realm sat around,&lt;br&gt;And in balcony high from the ground&lt;br&gt;Sat the ladies in beauteous array.&lt;br&gt;And when with his finger he beckoned,&lt;br&gt;The gate opened wide in a second&lt;br&gt;And in, with deliberate tread,&lt;br&gt;Enters a lion dread,&lt;br&gt;And looks around&lt;br&gt;Yet utters no sound;&lt;br&gt;Then long he yawns&lt;br&gt;And shakes his mane,&lt;br&gt;And, stretching each limb,&lt;br&gt;Down lies he again. &lt;br&gt;Again signs the king,--&lt;br&gt;The next gate open flies,&lt;br&gt;And, lo! with a wild spring,&lt;br&gt;A tiger out hies.&lt;br&gt;When the lion he sees, loudly roars he about,&lt;br&gt;And a terrible circle his tail traces out.&lt;br&gt;Protruding his tongue, past the lion he walks,&lt;br&gt;And, snarling with rage, round him warily stalks&lt;br&gt;Then, growling anew,&lt;br&gt;On one side lies down too. &lt;br&gt;Again signs the king,--&lt;br&gt;And two gates open fly,&lt;br&gt;And, lo! with one spring,&lt;br&gt;Two leopards out hie.&lt;br&gt;On the tiger they rush, for the fight nothing loth,&lt;br&gt;But he with his paws seizes hold of them both&lt;br&gt;And the lion, with roaring, gets up, - then all's still,&lt;br&gt;The fierce beasts stalk around, madly thirsting to kill. &lt;br&gt;From the balcony raised high above&lt;br&gt;A fair hand lets fall down a glove&lt;br&gt;Into the lists, where 'tis seen&lt;br&gt;The lion and tiger between. &lt;br&gt;To the knight, Sir Delorges, in tone of jest,&lt;br&gt;Then speaks young Cunigund fair;&lt;br&gt;"Sir Knight, if the love that thou feel'st in thy breast&lt;br&gt;Is as warm as thou'rt wont at each moment to swear,&lt;br&gt;Pick up, I pray thee, the glove that lies there!" &lt;br&gt;And the knight, in a moment, with dauntless tread,&lt;br&gt;Jumps into the lists, nor seeks to linger,&lt;br&gt;And, from out the midst of those monsters dread,&lt;br&gt;Picks up the glove with a daring finger. &lt;br&gt;And the knights and ladies of high degree&lt;br&gt;With wonder and horror the action see,&lt;br&gt;While he quietly brings in his hand the glove,&lt;br&gt;The praise of his courage each mouth employs;&lt;br&gt;Meanwhile, with a tender look of love,&lt;br&gt;The promise to him of coming joys,&lt;br&gt;Fair Cunigund welcomes him back to his place.&lt;br&gt;But he threw the glove point-blank in her face:&lt;br&gt;"Lady, no thanks from thee I'll receive!"&lt;br&gt;And that selfsame hour he took his leave.&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;Na deser zostawiłam tłumaczenie na język polski; wiersz Schillera przełożył sam Adam Mickiewicz. Tekst tego przekładu pochodzi z Polskiej Biblioteki Internetowej.&lt;/p&gt; &lt;blockquote&gt; &lt;p&gt;Fryderyk Schiller &lt;p&gt;RĘKAWICZKA &lt;p&gt;Chcąc być widzem dzikich bojów, &lt;p&gt;Już u zwierzyńca podwojów &lt;p&gt;Król zasiada. &lt;p&gt;Przy nim książęta i panowie Rada, &lt;p&gt;A gdzie wzniosły krążył ganek, &lt;p&gt;Rycerze obok kochanek. &lt;p&gt;Król skinął palcem, zaczęto igrzysko, &lt;p&gt;Spadły wrzeciądze, ogromne lwisko &lt;p&gt;Z wolna się toczy, &lt;p&gt;Podnosi czoło, &lt;p&gt;Milczkiem obraca oczy &lt;p&gt;Wokoło, &lt;p&gt;I ziewy rozdarł straszliwie, &lt;p&gt;I kudły zatrząsł na grzywie, &lt;p&gt;I wyciągnął cielska brzemię, &lt;p&gt;I obalił się na ziemię. &lt;p&gt;Król skinął znowu, &lt;p&gt;Znowu przemknie się krata, &lt;p&gt;Szybkimi skoki, chciwy połowu, &lt;p&gt;Tygrys wylata. &lt;p&gt;Spoziera z dala &lt;p&gt;I kłami błyska, &lt;p&gt;Język wywala, &lt;p&gt;Ogonem ciska &lt;p&gt;I lwa dokoła obiega. &lt;p&gt;Topiąc wzrok jaszczurczy &lt;p&gt;Wyje i burczy; &lt;p&gt;Burcząc na stronie przylega. &lt;p&gt;&lt;img src="http://www.pbi.edu.pl/img/0.gif" width="10" height="20"&gt; &lt;p&gt;Król skinął znowu, &lt;p&gt;Znowu podwój otwarty, &lt;p&gt;I z jednego zachowu &lt;p&gt;Dwa wyskakują lamparty. &lt;p&gt;Łakoma boju, para zajadła &lt;p&gt;Już tygrysa opadła, &lt;p&gt;Już się tygrys z nimi drapie, &lt;p&gt;Już obudwu trzyma w łapie; &lt;p&gt;Wtem lew podniósł łeb do góry, &lt;p&gt;Zagrzmiał - i znowu cisze - &lt;p&gt;A dzicz z krwawymi pazury &lt;p&gt;Obiega... za mordem dysze. &lt;p&gt;Dysząc na stronie przylega. &lt;p&gt;Wtem leci rękawiczka z krużganków pałacu, &lt;p&gt;Z rączek nadobnej Marty, &lt;p&gt;Pada między tygrysa i między lamparty, &lt;p&gt;Na środek placu. &lt;p&gt;Marta z uśmiechem rzecze do Emroda: &lt;p&gt;"Kto mię tak kocha, jak po tysiąc razy &lt;p&gt;Czułymi przysiągł wyrazy, &lt;p&gt;Niechaj mi teraz rękawiczkę poda." &lt;p&gt;Emrod przeskoczył zapory, &lt;p&gt;Idzie pomiędzy potwory, &lt;p&gt;Śmiało rękawiczkę bierze. &lt;p&gt;Dziwią się panie, dziwią się rycerze. &lt;p&gt;A on w zwycięskiej chwale &lt;p&gt;Wstępuje na krużganki. &lt;p&gt;Tam od radośnej witany kochanki, &lt;p&gt;Rycerz jej w oczy rękawiczkę rzucił, &lt;p&gt;"Pani! Twych wdzięków nie trzeba mi wcale." &lt;p&gt;To rzekł i poszedł, i więcej nie wrócił.&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;p&gt;Do poczytania!&lt;/p&gt; &lt;blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt;  &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-9191062431488996841?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/9191062431488996841/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/niedzielny-kacik-poetycki_23.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/9191062431488996841'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/9191062431488996841'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/niedzielny-kacik-poetycki_23.html' title='Niedzielny kącik poetycki'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-1384929124518883064</id><published>2011-10-22T12:28:00.000-07:00</published><updated>2011-10-22T12:55:56.231-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka języka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='niemiecki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='darmowe e-booki'/><title type='text'>A jednak! Gdzie można znaleźć e-booki po niemiecku</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Postanowiłam solidnie zabrać się za mój niemiecki, ze szkodą dla bloga ;) Ponieważ metoda, którą używałam do nauki angielskiego, czyli czytanie &lt;span style="font-style: italic;"&gt;fake it till you make it&lt;/span&gt; zadziałała, zdecydowałam zastosować ją w zmaganiach z "niemcem." Pożyczyłam z uczelnianej biblioteki niemieckie magazyny filmowe z artykułami o &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Władcy Pierścieni&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Gwiezdnych Wojnach&lt;/span&gt;, bo najłatwiej nauczyć się, czytając coś interesującego.  Nawet udało mi się trochę zrozumieć fragment jednego artykułu - fragment, bo tyle na razie przeczytałam, może dalej będzie równie dobrze? W każdym razie, ucieszyło mnie to, że może wreszcie uda mi się przyswoić ten język. Chociaż oczywiście angielski zawsze pozostanie dla mnie najpiękniejszy :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następnie zaczęłam poszukiwania w Internecie. Tym razem zwierzyną łowną stały się e-booki po niemiecku. Wcale nie było mi łatwo ich znaleźć. Najpierw skierowałam się do Gutenberga. Poszukiwałam oryginalnej wersji językowej baśni braci Grimm - którzy, nawiasem mówiąc, byli również filologami i dali początek filologii niemieckiej jako dziedzinie naukowej. Baśnie, przeznaczone dla dzieci, powinny być napisane nieco prostszym językiem, niż "poważne" dzieła, dzięki temu świetnie nadawać się na pierwsze obcojęzyczne lektury. Zwłaszcza, że większość z tych baśni jest mało znana w Polsce, a ja - nie oszukujmy się - w dalszym ciągu nie dorosłam i lubię baśnie ;) I jak tu znaleźć e-booka z baśniami, takiego, którego można ściągnąć za darmo, ale aby nie był piracki? Okazało się to trochę czasochłonne. W Gutenbergu były tylko audiobooki z baśniami w wersji niemieckojęzycznej, żadnej wersji tekstowej. Niemcy mają swoje własne archiwum z e-bookami, które mieści się &lt;a href="http://gutenberg.spiegel.de/"&gt;tutaj&lt;/a&gt;. Książki można przeglądać wg autorów, tytułów, gatunków. Są tu utwory nie tylko autorów niemieckich. Niestety, książek nie da się ściągnąć np. w pdf albo w wersji na Kindle. Można oczywiście kopiować teksty książek, i w ten sposób sformatować je sobie do Kindle'a, lub wydrukować je. Baśnie, których poszukiwałam, znajdują się na tej &lt;a href="http://gutenberg.spiegel.de/buch/754/1"&gt;stronie&lt;/a&gt;. Jednak jest na to rada. Wersję baśni przystosowaną do czytnika Kindle czy też programu Kindle for PC można ściągnąć ze strony &lt;a href="http://www.amazon.com/gp/product/B003WJRNQA/ref=docs-os-doi_0"&gt;Amazonu&lt;/a&gt;, za darmo, tak jak resztę klasyki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miłej lektury :)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-1384929124518883064?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/1384929124518883064/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/jednak-gdzie-mozna-znalezc-e-booki-po.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/1384929124518883064'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/1384929124518883064'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/jednak-gdzie-mozna-znalezc-e-booki-po.html' title='A jednak! Gdzie można znaleźć e-booki po niemiecku'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-5959902128802384311</id><published>2011-10-21T13:08:00.000-07:00</published><updated>2011-10-21T13:34:55.780-07:00</updated><title type='text'>Pożegnanie z blogiem...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Doszłam do wniosku, że będę musiała zawiesić pisanie bloga na czas nieokreślony. I tak udawało mi się prowadzić go znacznie dłużej, niż na początku się spodziewałam. Jednak okazało się, że na drugim roku muszę dużo więcej się uczyć. Nie mam już tyle czasu na pisanie, co we wakacje. Może czas na napisanie paru słów codziennie by się znalazł; gorzej z tematami. To blog książkowy, literacki, a z powodu studiów czytam prawie wyłącznie podręczniki. Nie będę przecież recenzować tutaj gramatyki niemieckiej. Czasem udaje mi się zerknąć na komórkową wersję Cory'ego Doctorowa, ale takie czytanie z doskoku nie pomaga potem w napisaniu dobrej recenzji. A nie o to przecież chodzi, aby pisać dla samego pisania, lecz by przekazać coś interesującego czytelnikom. Poza tym, ze względu na profil tematyczny bloga, nie mogę nagle zacząć pisać o tym, jak mi minął dzień. Ciężko mi rozstawać się z blogiem, ale chyba lepiej nie pisać, niż pisać byle co.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od czasu do czasu pojawią się pojedyncze wpisy, jak uda mi się coś przeczytać, postaram się napisać recenzję, ale nie ma szans na tak częste wpisy, jak dotąd. Może lepszym wyjściem niż całkowita rezygnacja z bloga byłoby ograniczenie się do pisania raz w tygodniu?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drodzy czytelnicy, co o tym myślicie? Piszcie w komentarzach swoje opinie, bo przecież ten blog jest właśnie dla Was.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do poczytania w przyszłości!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-5959902128802384311?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/5959902128802384311/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/pozegnanie-z-blogiem.html#comment-form' title='3 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/5959902128802384311'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/5959902128802384311'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/pozegnanie-z-blogiem.html' title='Pożegnanie z blogiem...'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-4039312911564323802</id><published>2011-10-20T12:26:00.000-07:00</published><updated>2011-10-20T14:17:02.623-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka języka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><title type='text'>Native-speaker sprawdzi i poprawi Twoje wypracowanie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Portale do nauki języków, o których wspominałam w zeszłym tygodniu, mają funkcję pisania wypracowań, które potem są sprawdzane i poprawiane przez native-speakerów. Na stronie Busuu nawet dosyć szybko można dostać poprawiony tekst. Jednak na większości portali językowych temat wypracowania jest narzucony przez twórców kursu. Na przykład, kiedy przerabiałam lekcję o zwierzętach, musiałam napisać parę zdań na temat, jakie zwierzątko chciałabym mieć i dlaczego. To zrozumiałe. Co jednak, gdy nie chcesz pisać na typowe tematy, jakie pojawiają się w tego typu kursach, interesuje Cię pisanie zupełnie o czymś innym? Jest na to rada. Istnieją serwisy internetowe dedykowane sprawdzaniu wypracowań przez native-speakerów. Rejestracja jest oczywiście darmowa, za sprawdzanie nic nie płacisz, ale mile widziane jest, jeśli poprawiasz wpisy innych użytkowników, którzy uczą się Twojego języka. Wtedy łatwiej i szybciej uzyskasz pomoc ze swoim wypracowaniem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Autor bloga Fluent in 3 months polecał stronę &lt;a href="http://lang-8.com/"&gt;Lang-8&lt;/a&gt;, jednak kiedy zarejestrowałam się tam, musiałam bardzo długo czekać na korektę tekstu.  Potem wstawiłam kolejny tekst, jednak jego już nikt nie poprawił. Po jakimś czasie zrezygnowałam z korzystania z tej strony, tak że nawet nie pamiętam już mojego hasła i loginu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.italki.com"&gt;Italki&lt;/a&gt; to miejsce w Internecie, gdzie mogą wirtualnie spotkać się nauczyciele i osoby chcące nauczyć się języka obcego. Lekcje z nauczycielem są płatne, jednak za darmo można założyć swój internetowy pamiętnik, tutaj zwany notatnikiem. Możesz pisać o wszystkim, nie ma żadnych ograniczeń tematycznych, mogą to być teksty typu jak spędziłam dzisiejszy dzień. Dzięki temu, możesz pisać bloga w obcym języku. Wydaje mi się, że to dobra taktyka nauki, gdyż piszesz o tym, co Ciebie interesuje, a więc masz większą motywację, aby np. wyszukać potrzebne słownictwo. To skuteczny sposób nauki na własnych błędach. Język obcy staje się drogą do wyrażenia samej siebie, co z kolei powoduje, że lepiej zapamiętuje się słownictwo, formy gramatyczne. Uczysz się na tekście, który ma dla Ciebie znaczenie. Warto skorzystać ze strony, bo poprawki pojawiają się stosunkowo szybko; zdarzyło się, że rano napisałam tekst, a po południu miałam już pierwszą korektę do niego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec strona, której nazwa mówi wszystko: &lt;a href="http://www.correctmytext.com"&gt;Correct my Text&lt;/a&gt;. Nowy tekst dodaje się, klikając na &lt;span style="font-style: italic;"&gt;add new text&lt;/span&gt;. Po prostu wpisujesz lub wklejasz wcześniej napisany tekst w okienko. Plusem jest możliwość ustalenia wielu opcji. Oprócz wyboru języka, w jakim jest tekst do sprawdzenia, można zastrzec do niego prawa autorskie, zdecydować o liczbie poprawek, jakie chcesz uzyskać, czy też o kompetencjach osoby poprawiającej wypracowanie. Do poprawy mojego tekstu wybrałam native-speakerów i osoby płynnie mówiące po niemiecku. Dzięki temu zwiększasz szansę, że treść Twojego wpisu sprawdzi i poprawi osoba rzeczywiście kompetentna i znająca język. Jest nawet opcja, dzięki której można uzyskać nagranie audio podanego tekstu. Choć na korektę czeka się nieco dłużej niż na Italki, warto spróbować. Poprawiony tekst można pobrać na dysk jako dokument.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może omówione tu strony pomogą komuś z czytelników odważyć się i spróbować pisać w obcym języku? Uczymy się na błędach,  a na takich stronach możemy je popełniać bez obaw o wyśmianie czy krytykę. Zawsze przecież można wyłączyć komputer.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-4039312911564323802?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/4039312911564323802/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/native-speaker-sprawdzi-i-poprawi-twoje.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/4039312911564323802'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/4039312911564323802'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/native-speaker-sprawdzi-i-poprawi-twoje.html' title='Native-speaker sprawdzi i poprawi Twoje wypracowanie'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-3595877654453274172</id><published>2011-10-19T12:36:00.000-07:00</published><updated>2011-10-19T13:31:00.792-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka języka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='niemiecki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='autobiograficzne'/><title type='text'>Mało czasu na pisanie...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niestety dzisiaj również nie mam za dużo czasu na pisanie - wszystko przez tą gramatykę opisową! Wobec tego, obiecany wpis powstanie chyba w weekend, mam nadzieję, że macie jeszcze trochę cierpliwości, drodzy czytelnicy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlatego dzisiaj opowiem Wam historyjkę z mojego życia. Chyba w zeszły weekend oglądałam końcówkę filmu, który wcześniej zaczął oglądać ojciec. Ja tylko weszłam na chwilę do pokoju, ale to co zobaczyłam, trochę mnie zainteresowało, i w rezultacie obejrzałam zakończenie filmu. Film nazywał się chyba &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Człowiek pies&lt;/span&gt; czy jakoś tak, i właściwie był to film akcji, jednak matka głównego bohatera okazała się być utalentowaną pianistką. W jednej ze scen gra ona na fortepianie utwór - bodajże sonatę - Mozarta, i nie wiem dlaczego, ale jakoś mnie to wzruszyło. Od tej pory całkiem przeszła mi niechęć i jakieś głupie uprzedzenie do języka niemieckiego (zaczęłam też wyszukiwać w Internecie utwory Mozarta). Nie wiem jeszcze, czy przełoży się to na lepsze wyniki w nauce, ale kto wie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaczęłam też czytać strony internetowe i e-booki o skutecznej nauce, szybkim czytaniu, robieniu dobrych notatek itd. Większość z tych e-booków to darmowe fragmenty, więc ich tu nie recenzuję. Próbuję też robić mapy myśli, podobno są bardziej efektywne niż zwykłe notatki, ciekawe, czy to prawda? Jak na razie, wydaje mi się, że lepiej mi się przyswajało wiedzę z linearnych notatek, ale trzeba zrobić około 30 map, aby się tego nauczyć. Mapy, które robię, są na razie dość chaotyczne, wszystko jest krzywo, czasem brakuje miejsca na kartce i nie wiem, jak zmieścić potrzebne informacje. Chciałam robić te mapy na komputerze, ale okazało się, że program do map myśli jakoś dziwnie się zachowuje - gdy wklejałam ze schowka niemiecki umlaut, który potrzebny był w danym wyrazie, program utworzył mi nową gałąź z tą literą... Pomyślałam, że nie ma sensu użerać się z programem, szybciej zrobię te mapy ręcznie. Na razie zrobiłam ich kilka i nie widzę w nich większej korzyści dla przyswajania wiedzy. Chyba są przereklamowane. Zresztą do tej pory nie robiłam map myśli, a pomyślnie ukończyłam studia, więc widać nie są one takie wspaniałe. Nie znałam też do tej pory nikogo, kto by je robił, choć moi znajomi mieli zawsze bardzo dobre wyniki. Ale teraz, na drugim kierunku studiów, mogę sobie pozwolić na małe eksperymenty i zaryzykować nie zdanie jakiegoś testu ;) O efektach tego doświadczenia będę Was informować :) Może nawet wrzucę na bloga jakieś moje mapy?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do poczytania!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-3595877654453274172?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/3595877654453274172/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/mao-czasu-na-pisanie.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/3595877654453274172'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/3595877654453274172'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/mao-czasu-na-pisanie.html' title='Mało czasu na pisanie...'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-5454183319559974654</id><published>2011-10-18T12:37:00.001-07:00</published><updated>2011-10-18T13:04:33.052-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka języka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='niemiecki'/><title type='text'>Native-speaker przeczyta Ci tekst!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś miało być o stronach wspomagających naukę pisania w obcych językach, jednak okazało się, że nie mam tak wiele czasu, jak mi się wydawało. Dlatego zdecydowałam się napisać o jednej, ale świetnej, stronie do nauki innych sprawności w posługiwaniu się językiem obcym. Chodzi mianowicie o &lt;a href="http://rhinospike.com/1/"&gt;Rhinospike&lt;/a&gt;. Dzięki tej stronie można ćwiczyć rozumienie ze słuchu oraz uczyć się poprawnej wymowy. Zasada działania portalu jest prosta: rejestrujesz się za darmo, wybierasz &lt;span style="font-style: italic;"&gt;New Request&lt;/span&gt; i wpisujesz tekst, który chcesz mieć odczytany przez native-speakera danego języka. Możesz podać dodatkowe informacje, jeśli zależy Ci na tym, aby tekst był np. czytany wolniej niż zazwyczaj się mówi. Nie ma jednak nic za darmo. Prośby o nagranie tekstu są układane w określonej kolejności. Jeśli sam nagrasz tekst w swoim ojczystym języku, Twoja prośba o nagranie znajdzie się wyżej w kolejce, co sprawi, że native-speaker przeglądający serwis być może szybciej ją zauważy. W swoim profilu ustawiasz ojczysty język i możesz już przystąpić do nagrywania.  Nagrałam kilka tekstów na ten portal; do nagrywania używałam wbudowanego w Windows &amp;amp; programu do nagrywania i prostego mikrofonu. Jednak nagrywarka w Windows nie zapisuje plików w akceptowanej przez Rhinospike formie mp3, więc konwertowałam nagrany plik za pomocą narzędzi online. "Zamówione" nagrania pojawiają się dosyć szybko, zazwyczaj w ciągu tygodnia. Najczęściej korzystałam z serwisu, przygotowując się do zajęć z wymowy i fonetyki. Prosiłam o nagranie tekstów naszpikowanych trudnymi głoskami, a po ściągnięciu pliku z nagraniem słuchałam go wielokrotnie i następnie czytałam ten tekst, starając się naśladować sposób, w jaki robili to native-speakerzy z nagrań. Warto spróbować tej metody nauki języka :)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-5454183319559974654?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/5454183319559974654/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/native-speaker-przeczyta-ci-tekst.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/5454183319559974654'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/5454183319559974654'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/native-speaker-przeczyta-ci-tekst.html' title='Native-speaker przeczyta Ci tekst!'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-4112867702286566994</id><published>2011-10-17T12:27:00.000-07:00</published><updated>2011-10-17T12:30:31.861-07:00</updated><title type='text'>Cała i zdrowa, ale bardzo zajęta...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś tylko symboliczny wpis, że żyję i czytam :) Okazało się niestety, że po chorobie mam dużo do nadrabiania na uczelni, więc dziś nie będzie obiecanego artykułu o stronach pomocnych w nauce pisania w językach obcych. Oczywiście pojawi się on najszybciej, jak to będzie możliwe.&lt;br /&gt;Proszę stałych czytelników o wyrozumiałość i, jak zwykle: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Do poczytania!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-4112867702286566994?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/4112867702286566994/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/caa-i-zdrowa-ale-bardzo-zajeta.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/4112867702286566994'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/4112867702286566994'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/caa-i-zdrowa-ale-bardzo-zajeta.html' title='Cała i zdrowa, ale bardzo zajęta...'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-6101663917095833354</id><published>2011-10-16T05:15:00.000-07:00</published><updated>2011-10-16T05:22:07.024-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='niemiecki'/><title type='text'>Niedzielny kącik poetycki</title><content type='html'>&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Wczoraj wspomniałam o serwisie do nauki języków obcych Linq. Portal wyróżnia się między innymi tym, że do poznawania nowych słówek są wykorzystane m.in. autentyczne teksty literackie. Dlatego zachęcam do korzystania z tej strony szczególnie miłośników literatury, adresatów tego bloga. Dla mnie możliwość zapoznania się z literaturą w danym języku zawsze była najsilniejszą motywacją do nauki. &lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Pewnego razu, przeglądając serwis po dłuższej, wakacyjnej przerwie w nauce niemieckiego, natknęłam się na taki oto, nieco zabawny wierszyk. Autorem utworu jest Wilhelm Busch, jak głosi Wikipedia, również prekursor komiksu. Pisał głównie wiersze o charakterze satyrycznym. &lt;/p&gt; &lt;p align="justify"&gt;Wiersz, który odnalazłam zupełnym przypadkiem, jest utrzymany w żartobliwym, pogodnym tonie, choć z drugiej strony zakończenie utworu wcale nie jest śmieszne dla jego “bohaterów” – to, co dzieje się na końcu, można określić nawet małą katastrofą. Ponieważ nie udało mi się znaleźć tłumaczenia wiersza na język polski (angielski przekład, wraz z oryginalną wersją językową, można przeczytać &lt;a href="http://www.bachlund.org/Sie_war_ein_Bluemlein.htm"&gt;tutaj&lt;/a&gt;), zdecydowałam się w paru słowach streścić wiersz. Rzecz dzieje się wiosną, kiedy to pojawia się i rozkwita kwiatuszek (Blümlein). Kwiatek jest rodzaju żeńskiego i zakochuje się w niej motylek (Schmetterling). Dla zakochanego motyla nieszczęściem jest wydarzenie opisane pod koniec wiersza, kiedy to osioł bezceremonialnie pożera jego ukochaną. Tyle streszczenie, a teraz czas na tekst wiersza; niestety, jak już wspomniałam, tylko po niemiecku:&lt;/p&gt; &lt;blockquote&gt; &lt;p&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://www.gedichte.co/bus_w.html"&gt;Sie war ein Blümlein&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;  &lt;p&gt;Wilhelm Busch  &lt;p&gt;Sie war ein Blümlein hübsch und fein,&lt;br&gt;Hell aufgeblüht im Sonnenschein.&lt;br&gt;Er war ein junger Schmetterling,&lt;br&gt;Der selig an der Blume hing.  &lt;p&gt;Oft kam ein Bienlein mit Gebrumm&lt;br&gt;Und nascht und säuselt da herum.&lt;br&gt;Oft kroch ein Käfer kribbelkrab&lt;br&gt;Am hübschen Blümlein auf und ab.  &lt;p&gt;Ach Gott, wie das dem Schmetterling&lt;br&gt;So schmerzlich durch die Seele ging.  &lt;p&gt;Doch was am meisten ihn entsetzt,&lt;br&gt;Das Allerschlimmste kam zuletzt.&lt;br&gt;Ein alter Esel fraß die ganze&lt;br&gt;Von ihm so heißgeliebte Pflanze.  &lt;p&gt;(1783)&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;p align="justify"&gt;Wiersza w formie audio można wysłuchać na stronie &lt;a href="http://www.lingq.com/learn/de/workdesk/item/2134952/reader/"&gt;Linq&lt;/a&gt;; stamtąd również ściągniesz mp3 z tym utworem, nauczysz się słówek pojawiających się w wierszu.  &lt;p align="justify"&gt;Do poczytania!   &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-6101663917095833354?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/6101663917095833354/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/niedzielny-kacik-poetycki_16.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/6101663917095833354'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/6101663917095833354'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/niedzielny-kacik-poetycki_16.html' title='Niedzielny kącik poetycki'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-4318489689455278350</id><published>2011-10-15T10:31:00.001-07:00</published><updated>2011-10-15T13:03:41.695-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka języka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka słówek'/><title type='text'>Portale internetowe do nauki języków</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiaj napiszę o portalach internetowych, przydatnych do nauki języka. Obecnie, jeśli tylko masz odpowiednio silną motywację, aby regularnie zasiadać do nauki, nie musisz chodzić na żadne kursy językowe, możesz wszystkiego nauczyć się samodzielnie w domu. Oprócz tradycyjnych mediów, jak podręczniki, zeszyty ćwiczeń itp. dzięki Internetowi młody adept języka ma dostęp także do mnóstwa materiałów multimedialnych. Można na przykład słuchać podcastów w danym języku, oglądać filmy nagrane przez native-speakerów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W zmotywowaniu się do dalszej nauki pomogą też portale poświęcone nauce języka, dzięki którym można kontaktować się z ludźmi z całego świata, aby odnaleźć native-speakerów języka, którego się uczysz. Są to jakby międzynarodowe portale społecznościowe, których uczestnicy mają jeden wspólny cel - naukę języków. Zazwyczaj za bardziej zaawansowane funkcje portali trzeba płacić, natomiast te podstawowe są darmowe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najbardziej znane są chyba portale &lt;a href="http://www.livemocha.com"&gt;Live Mocha&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.busuu.com/pl"&gt;Busuu&lt;/a&gt;. Do korzystania ze stron konieczna jest darmowa rejestracja, aby aplikacja mogła zapamiętać Twoje wyniki w nauce. Podobnie jest zresztą na pozostałych stronach poświęconych nauce języka, nie tylko tych dwóch, o których przed chwilą wspomniałam. Obie strony są do siebie dosyć podobne, opierają się na systemie flashcards - użytkownik najpierw poznaje nowe słówka, które prezentowane mu są wraz z obrazkiem, wyrażającym znaczenie danego słówka. W Live Mocha słówka nie są tłumaczone na żaden język, uczącemu się do zrozumienia go ma wystarczyć obrazek. Natomiast w Busuu oprócz obrazków są tłumaczenia na angielski. Po pokazie nowy słówek należy wykonać ćwiczenia. W Busuu musisz na przykład połączyć słówka z ich tłumaczeniem lub z obrazkiem, kliknąć na obrazek przedstawiający właśnie usłyszane słówko, napisać słówko pasujące do obrazka. Oprócz końcowego ćwiczenia leksykalnego w Busuu pojawia się także dialog, którego jednak nie można wysłuchać, a jedynie przeczytać - takie są restrykcje w wersji darmowej. Jednak ograniczenie to dotyczy nie tylko dialogów - w pierwszej fazie, prezentacji słówka, można usłyszeć tylko wymowę samego słówka, natomiast przykładowe zdanie z tym słówkiem nie jest już czytane. W tym przypadku Live Mocha ma przewagę. Do dialogu są trzy pytania, wydaje mi się, czasami "czepiające się" zbytnio szczegółów. Można napisać wypracowanie, na zadany przez program temat, a błędy znajdą i poprawią native-speakerzy. Napisałam tam jedno wypracowanie i muszę przyznać, że poprawa błędów pojawiła się bardzo szybko. Spośród tych dwóch serwisów językowych chętnie wracam jednak do Busuu. Do Live Mocha zraził mnie najbardziej fakt, że niemieckie słówka są nauczane bez rodzajników, a te przecież są w niemieckim niezbędne.  Do poznanych w tej aplikacji słówek trzeba sobie samodzielnie znaleźć rodzajniki, a po co, jeśli można skorzystać z Busuu, które rodzajniki podaje?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Innym portalem do nauki języka, z którego często korzystam, jest &lt;a href="http://www.lingq.com"&gt;Linq&lt;/a&gt;. System nauczania jest tutaj nieco inny - lekcje bazują na tekstach. Czytając, jednocześnie słuchasz nagrania audio  tekstu, a plik mp3 z nim możesz pobrać na komputer, telefon etc. co jest zaletą w porównaniu do Live Mocha i Busuu, gdzie możesz się uczyć tylko online. W tekście słówka są podświetlone - klikając na słówko, możesz przeczytać jego tłumaczenie dodane przez innych użytkowników, dodać własne, albo zaznaczyć, że znasz już to słówko. Program zlicza, ile słówek znasz, co motywuje do dalszej nauki. Słówka, do których dodasz własne tłumaczenie, trafiają do Twojej kolekcji słówek, które możesz później ćwiczyć przez system elektronicznych fiszek - tylko online. Jednak darmowa wersja strony pozwala na zebranie tylko 100 słówek, jeśli chcesz mieć więcej, musisz zapłacić - można też przepisywać/kopiować słówka i kasować je, aby mieć miejsce na nowe. Lekcje, spośród których możesz wybrać, są bardzo różnorodne tematycznie, na zaawansowanym poziomie są to nawet podzielone na części znane powieści. Nie musisz ich przerabiać w jakiejkolwiek kolejności, wybierasz te, które Cię interesują. Podobnie jest w Busuu - kolejność lekcji jest dowolna, choć przypominają one treściowo raczej rozdziały z podręcznika. Z kolei w Live Mocha trzeba uczyć się poszczególnych lekcji po kolei, aby przejść do następnej lekcji, musisz ukończyć poprzednią, nawet jeśli materiał znasz z innych źródeł. Dlatego najczęściej wybieram Busuu albo Linq, gdzie mogę sięgnąć po temat, który mnie interesuje albo zawierający słówka potrzebne na zajęcia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czasem zaglądam na &lt;a href="http://www.palabea.com"&gt;Palabea&lt;/a&gt;, skąd można ściągnąć obcojęzyczne podcasty.  Strona oferuje również wirtualne klasy i wykłady. Jutro wiersz na niedzielę, a w poniedziałek może uda mi się napisać o stronach, dzięki którym native-speakerzy sprawdzą Twoje wypracowanie :) Do poczytania!&lt;br /&gt;&lt;span style="display: block;" id="formatbar_Buttons"&gt;&lt;span class=" down" style="display: block;" id="formatbar_CreateLink" title="Link" onmouseover="ButtonHoverOn(this);" onmouseout="ButtonHoverOff(this);" onmouseup="" onmousedown="CheckFormatting(event);FormatbarButton('richeditorframe', this, 8);ButtonMouseDown(this);"&gt;&lt;img src="img/blank.gif" alt="Link" class="gl_link" border="0" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-4318489689455278350?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/4318489689455278350/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/portale-internetowe-do-nauki-jezykow.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/4318489689455278350'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/4318489689455278350'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/portale-internetowe-do-nauki-jezykow.html' title='Portale internetowe do nauki języków'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-305972856062527326.post-3482702654437933890</id><published>2011-10-14T09:59:00.000-07:00</published><updated>2011-10-14T13:07:25.962-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka języka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='niemiecki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka słówek'/><title type='text'>Blogi o języku niemieckim</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiaj obiecany wpis o blogach poświęconych nauce języka niemieckiego. Moment odkrycia blogów językowych zbiegł się akurat z rozpoczęciem drugiego kierunku studiów, filologii niemieckiej, więc kiedy tylko natrafiłam na fenomen blogów o językach, zaczęłam szukać takich, które zajmują się specyfiką języka niemieckiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Blog o niemieckim, który najczęściej czytam, &lt;a href="http://blog.tyczkowski.com/"&gt;Blog o języku niemieckim&lt;/a&gt; Łukasza Tyczkowskiego, odkryłam po prostu wyszukując hasło "niemiecki blog" w Google. Blog jest naprawdę godny polecenia, pojawiał się również wśród zwycięzców międzynarodowego konkursu na najlepsze blogi językowe 100 Top Language Lovers, i to nie tylko w tym roku. Autor bloga jest lektorem języka niemieckiego, a co za tym idzie, strona ma bardzo wysoki poziom merytoryczny. Zawartość dzieli się na przejrzyste działy, np. każda sprawność językowa ma osobny dział, co sprawia, że bardzo szybko można odnaleźć przydatne informacje. Blog pomógł mi na początku studiów, szczególnie bogaty zestaw słówek pogrupowanych tematycznie, które znajdują się w dziale "Słownik tematyczny." Warto śledzić także "Wort der Woche." Autor bloga wyszukuje interesujące słownictwo i każde słówko opisuje dokładnie, a całość, oprócz ewidentnych walorów edukacyjnych, również świetnie się czyta. Polecam :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejny profesjonalny blog na temat języka niemieckiego jest autorstwa &lt;a href="http://agnieszkadrummer.wordpress.com/"&gt;Agnieszki Drummer&lt;/a&gt; -  tłumaczki przysięgłej, lektorki języka niemieckiego i autorki książek poświęconych nauce tego języka. Niestety nie miałam okazji przeczytać żadnej z tych publikacji, ale za to regularnie zaglądam na bloga. Podobnie jak wcześniej wspomniany blog, również ten zawiera mnóstwo wskazówek, a przy okazji jest świetną lekturą. Z wpisów przebija wielki entuzjazm Autorki do języka niemieckiego, który z czasem przenosi się także na czytelnika bloga. Warto poczytać!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatni blog poświęcony niemieckiemu, który często odwiedzam, to &lt;a href="http://www.jezyk-niemiecki-blog.com/"&gt;Zakamarki języka niemieckiego&lt;/a&gt;. Autorka bloga nie jest z wykształcenia germanistką, niemieckiego uczyła się samodzielnie, zarówno z książek, jak i od native-speakerów podczas pobytów w Niemczech. Blog ten jest bardziej "na luzie" niż dwa wcześniejsze, wpisy zawierają dużą dozę humoru, pojawiają się też tłumaczenia piosenek. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Zakamarki..&lt;/span&gt; to język niemiecki na wesoło, niemniej jednak właśnie z tego bloga zaczerpnęłam sposób na zapamiętanie rodzajników. Na blogu rzeczowniki rodzaju męskiego są oznaczone kolorem niebieskim, żeńskiego - czerwonym, a nijakiego - zielonym. Zastosowałam to rozwiązanie w praktyce, znacząc wypisywane słówka właśnie takimi kolorami. Skojarzenie słówka z kolorem, a koloru z rodzajnikiem pomaga w przypomnieniu sobie np. na kolokwium, czy dany wyraz był &lt;span style="font-style: italic;"&gt;der&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;die&lt;/span&gt;, czy &lt;span style="font-style: italic;"&gt;das&lt;/span&gt;. We wszystkich artykułach na blogu rzeczowniki są oznaczone tym kolorowym kodem. Oprócz barw, teksty uzupełnione są fotografiami i filmikami z Youtube - wiele znajdą tu miłośnicy kotów, bo gramatycznym czy leksykalnym lekcjom towarzyszą zdjęcia tych sympatycznych zwierzątek. Blog pokazuje, że nauka niemieckiego nie musi być nudna ani żmudna, że może się wiązać z zabawą. Czytanie tego bloga jest rzeczywiście dużą przyjemnością :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To moje trzy ulubione blogi o języku niemieckim. Drodzy Czytelnicy, jeśli znacie inne ciekawe blogi o tej tematyce, lub też sami takie prowadzicie, napiszcie o tym w komentarzach. Zapraszam do wpisywania się :)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/305972856062527326-3482702654437933890?l=ladysherlockiansbooks.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/feeds/3482702654437933890/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/blogi-o-jezyku-niemieckim.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/3482702654437933890'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/305972856062527326/posts/default/3482702654437933890'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ladysherlockiansbooks.blogspot.com/2011/10/blogi-o-jezyku-niemieckim.html' title='Blogi o języku niemieckim'/><author><name>ladysherlockian</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13438281743805084761</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-L7zN77-4pQI/TlN2Ad9IcDI/AAAAAAAAAas/_5AcUfpIdFE/s220/im-icon-sigil-stark-48x48.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
